Ustawa o OZE za rok wejdzie ona w życie?

fot: Ministerstwo Gospodarki

- Chcemy na rynku biomasy stworzyć alternatywne możliwości zbytu tak, żeby umożliwić jego stabilny rozwój - zaznaczył Jerzy Pietrewicz, wiceminister gospodarki

fot: Ministerstwo Gospodarki

Do końca roku Sejm powinien uchwalić przyszłą ustawę o odnawialnych źródłach energii (OZE) - powiedział w piątek (28 listopada) wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz. Dodał, że nie widzi zagrożenia, by nie weszła ona w życie od 1 stycznia 2016 r.

Wiceminister gospodarki pytany przez dziennikarzy, czy projekt ustawy o OZE ma szansę wejść w życie od 1 stycznia 2016 r., odparł:

- Na razie nie widzę zagrożenia. Prace (nad projektem - PAP) są zaawansowane. W przyszłym tygodniu, mam nadzieję, przejdą one etap podkomisji i komisji. W związku z tym będziemy po pierwszym czytaniu i ustawa zostanie skierowana do drugiego czytania w Sejmie.

Jak mówił, przyszła ustawa powinna być w tym roku uchwalona przez Sejm i trafić do Senatu.

- Zakładamy, że od 1 stycznia 2016 r. wejdzie ona w życie - podkreślił. - To dobra ustawa, a prace nad nią odbywają się w dobrym tempie - ocenił wiceszef MG.

Wiceminister gospodarki przyznał, że nie wszystkie strony zainteresowane projektem są zgodne co do daty wejścia w życie nowych przepisów.

- Zgody nie było i nie będzie, ale myślę, że projekt jest dobrym kompromisem. Trudno w stu procentach zadowolić wszystkich. Liczy się przede wszystkim interes gospodarki, społeczeństwa, konsumentów. I tym się kierowaliśmy.

Zgodnie z projektem ustawy to rząd ma decydować, ile energii odnawialnej potrzebuje - m.in. dla spełnienia celów polityki klimatycznej UE. Regulacja wprowadza też system aukcji na "zieloną" energię. Aukcję wygra ten, kto zaproponuje najniższą cenę. W zamian dostanie gwarancję wsparcia przez 15 lat.

Propozycje zakładają ponadto, że aukcje będą oddzielne dla dużych i małych instalacji. Minister gospodarki będzie podawał tzw. cenę referencyjną, czyli maksymalną, za jaką będzie można zakupić w danym roku energię z OZE. Wspieranie źródeł odnawialnych zostanie przerzucone na konsumentów, którzy mają mieć doliczoną do rachunku "opłatę OZE", która w 2015 r. ma wynieść 2,27 zł za każdą zużytą megawatogodzinę.

Ocena skutków regulacji szacuje koszt przyszłej ustawy na ok. 4 mld zł rocznie. Przedstawiciele rządu wielokrotnie podkreślali, że ustawa ma umożliwić racjonalizację wsparcia dla OZE i osiągnięcie celów jak najmniejszym kosztem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.