Ustawa górnicza: nowelizacja bez senackich poprawek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Jeśli idzie o objęcie terenów innych, niż woj. śląskiego, działaniami dotyczącymi zagospodarowania, rekultywacji czy przygotowywania pod inwestycje (terenów pogórniczych - PAP) to obecnie trwa w Komisji Europejskiej rozmowa o tzw. platformie regionów - powiedział wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Senat rozpatrzył w czwartek, 22 listopada, nowelizację tzw. ustawy górniczej, wydłużającą czas jej obowiązywania o pięć lat, do końca 2023 r. Senatorowie nie wnieśli poprawek do przyjętego 9 listopada przez Sejm tekstu ustawy. Głosowanie w Senacie zaplanowano na piątek, 23 listopada.

Dzięki nowelizacji, do końca 2023 r. nadal możliwa będzie pomoc publiczna dla górnictwa. Nie zmienia się górny limit wydatków budżetowych na restrukturyzację branży - nadal będzie to, w całym okresie obowiązywania ustawy, maksymalnie 7 mld zł. Dotąd - jak mówił w czwartek w Senacie wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski - wydano z tej kwoty niespełna 2 mld zł.

Wiceminister, odpowiadając na pytanie senatora PO Mieczysława Augustyna, przypomniał, że podczas poprzedniej nowelizacji ustawy górniczej zwiększono górny limit wydatków na restrukturyzację górnictwa z 4 do 7 mld zł, przypominając, że są to środki zarówno na likwidację i zabezpieczenie przekazywanego do spółki restrukturyzacyjnej majątku kopalń, rekultywację terenów, jak i na świadczenia socjalne dla pracowników, m.in. tzw. urlopy górnicze.

Tobiszowski ocenił, że zapisane w ustawie 7 mld zł to realna kwota łącznych wydatków w perspektywie do końca 2023 roku, możliwe jednak, że ostateczna kwota będzie mniejsza od zakładanej, gdy np. Spółce Restrukturyzacji Kopalń (SRK) uda się pozyskać środki ze sprzedaży inwestorom części terenów pogórniczych. W ich przygotowaniu pod inwestycje mają pomóc środki z unijnego programu wsparcia regionów przechodzących transformację - jak Górny Śląsk.

- Jeśli uda nam się wydać mniej środków, to będziemy do tego dążyć - zapewnił wiceminister, nawiązując do wielkości ustawowego limitu wydatków.

Przedstawiciele Ministerstwa Energii wskazują, że potrzeba przedłużenia obowiązywania Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (obecna ustawa wygasłaby z końcem 2018 r.) jest następstwem decyzji Komisji Europejskiej, która zgodziła się, by procesy restrukturyzacyjne w górnictwie były finansowane z budżetu państwa jeszcze przez pięć lat.

Dotyczy to jednak tylko majątku przekazanego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przed końcem 2018 r. Jeszcze w tym roku - jak informowano w ostatnich tygodniach - do SRK ma zostać przekazana wybrana część majątku ruchu Piekary, jako część kopalni Bobrek-Piekary, należącej do spółki Węglokoks Kraj, część ruchu Rydułtowy, jako fragment kopalni ROW, należącej do Polskiej Grupy Górniczej oraz wybrany, nieprodukcyjny majątek kopalni Mysłowice-Wesoła, także należącej do PGG. Gdyby majątek trafił do SRK po 2018 r., za jego likwidację czy rekultywację terenów poprzemysłowych musiałyby już płacić spółki węglowe, a nie budżet państwa.

W lutym br. na wydłużenie do końca 2023 r. możliwości udzielenia przez państwo pomocy publicznej na restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego zgodziła się Komisja Europejska.

Według informacji ministerstwa, przedłużenie obowiązywania ustawy górniczej o kolejne pięć lat zagwarantuje ciągłość finansowania procesów likwidacji kopalń i działań polikwidacyjnych, w tym realizację zadań związanych z zabezpieczeniem kopalń sąsiednich przed zagrożeniem wodnym, gazowym oraz pożarowym w trakcie i po zakończeniu likwidacji kopalń. Da także możliwość pokrywania kosztów naprawy szkód górniczych, wywoływanych przez kopalnie będące już w likwidacji lub zlikwidowane. Pozwoli również na dalsze finansowanie świadczeń dla pracowników, którzy przejdą wraz ze zbędnym majątkiem do SRK do końca 2018 r., i którzy zdecydują się skorzystać ze świadczeń osłonowych.

Nowelizacja ustawy umożliwi także objęcie tzw. urlopami górniczymi pracowników z objętych ustawą restrukturyzowanych zakładów, którzy przepracowali na stanowiskach górniczych co najmniej 10 lat, a oprócz tego pełnili funkcje związkowe - okres ich pełnienia ma być brany pod uwagę przy ustalaniu ich uprawnień do emerytury górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.