USA: Uniwersytet Stanforda broni paliw kopalnych

1461846438 stanford edu

fot: stanford.edu

Drugi w rankingu uniwersytetów świata - Stanford wbrew żądaniom klimatystów nie potępił paliw kopalnych

fot: stanford.edu

Uniwersytet Stanforda ogłosił w poniedziałek (25 kwietnia), że mimo nacisków nie wycofa swojego funduszu (tzw. college endowment, wartości ok. 20 mld dol., trzeciego co do wielkości na świecie) z udziałów w kompaniach górniczych sektora paliw kopalnych. Decyzję przyjęto ostrymi protestami w kampusie uniwersyteckim.

Przed dwoma laty Rada Powiernicza w Stanfordzie (złożona z kilkudziesięciu absowentów najwyższa władza uniwersytetu, decydująca o programie, majątku i inwestycjach) postanowiła już pozbyć się akcji w branży węglowej. Tymczasem studenci za namową obrońców środowiska utworzyli komitet Fossil Free Stanford (Stanford bez Paliw Kopalnych), który nie ustawał w silnych naciskach, aby uniwersytet rozszerzył decyzję na pozostałe paliwa kopalne, wycofując fundusze z kompanii specjalizujących się m.in. w produkcji ropy naftowej i gazu.

Do rozstrzygnięcia problemu Board of Trustees (czyli Rada Powiernicza jednego z najlepszych uniwersytetów świata) powierzyła ocenę Specjalnemu Komitetowi Odpowiedzialności Inwestycyjnej (Special Committee on Investment Responsibility - SCIR). Skorzystała też z rekomendacji APIR, czyli Panelu Doradczego Odpowiedzialności Inwestycyjnej i Licencjonowania, w którym zasiedli przedstawiciele studentów, naukowców i absolwentów.

Warunek: szkody większe od korzyści
W efekcie wielomiesięcznych analiz w uzasadnieniu ostatecznej decyzji napisano m.in., że "zaangażowanie inwestycyjne funduszu Stanforda zapewnia ciągłość istnienia uniwersytetowi oraz studentom. Zyski z nich każdego roku służą do opłacenia ważnych funkcji uniwersytetu, jak nauczanie, badania naukowe, stypendia i utrzymanie bibliotek. Są też dwukrotnie większe niż wpływy z czesnego. Z tej przyczyny uniwersytet inwestuje szeroko w działalność gospodarczą na całym świecie a wycofywanie funduszy jest rzadkością zarezerwowaną m.in. dla przypadków, gdy szkody wyrządzone przez jakiś biznes społeczeństwu zdecydowanie przeważają nad korzyściami, jakich dostarcza".

Paliwa kopalne służą miliardom ludzi
- Ponieważ nie można stwierdzić, czy przemysł paliw kopalnych powoduje więcej szkód niż pożytków, postanowiono nie popierać wycofania funduszu uniwersyteckiego. Jesteśmy przekonani, że ludzkość musi rozwijać skuteczne alternatywy dla paliw kopalnych. Stanford głęboko angażuje się w służące temu celowi badania naukowe. Jednakże, mimo osiąganego postępu, w obecnej chwili ropa naftowa i gaz pozostają trwałymi składnikami gospodarki światowej i mają podstawowe znaczenie dla życia miliardów ludzi zarówno w bogatych jak i rozwijających się państwach. Ponadto kompanie naftowe i gazowe pracują nad alternatywnymi źródłami energii i poszukują rozwiązań na powstrzymanie zmian klimatu. Całość tego obrazu nie upoważnia nas do wniosku, aby spełnione zostały warunki konieczne do wycofania funduszu uniwersyteckiego z branży paliw kopalnych - napisano w oświadczeniu Rady Powierniczej Uniwersytetu Stanforda.

Rada dodała, że uniwersytet znacznie ograniczył już zużycie energii (60 proc. pochodzi z OZE w kampusie uniwersyteckim).

Po nich choćby potop?
W odpowiedzi grupa Fossil Free Stanford zagroziła, że 800 studentów podpisało już apel do darczyńców uniwersytetu o wycofywanie subwencji do czasu, aż fundusz nie pozbędzie się akcji w firmach paliw kopalnych. Setka studentów protestowała też przed rektoratem uczelni.

Ruch na rzecz wycofania udziałów z firm sektora paliw kopalnych jest w ostatnich latach bardzo modny w szkołach średnich i wyższych USA - zauważa portal mining.com. Kilka dni temu kanadyjski Uniwersytet Ottawski jako pierwsza szkoła w kraju pozbył się wszystkich swoich inwestycji w kompanie paliwowe. Wcześniej to samo uczynił Uniwersytet Yale (udziały w trzech spółkach paliwowych zmniejszono w tym wypadku o 10 mln dol.). Swe fundusze z sektora paliw kopalnych wycofały też publiczny Uniwerstytet Kalifornijski, Hampshire College, Pitzer College, College of the Atlantic.

Prestiżowe uczelnie przeciw ekohisterii
Natomiast żądaniom odejścia od paliw kopalnych jak dotąd oprócz Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii przeciwstawiły się równie prestiżowe Uniwersytet Cornella w stanie Nowy Jork oraz Massachusetts Institute of Technology (najlepsza uczelnia techniczna świata) i Uniwersytet Harvarda w stanie Massachusetts.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.