USA-UE: Waszyngton zaostrza sankcje przeciw Rosji, KE protestuje

1501001363 house of representatives house gov

fot: house.gov

We wtorek po południu Izba Reprezentantów przegłosować ma ustawę o zaostrzeniu sankcji wobec Rosji, przeciwko czemu ostro protestuje Komisja Europejska

fot: house.gov

W Waszyngtonie rozpoczęła się (o godz. 18 czasu polskiego) popołudniowa sesja Izby Rezprezentantów, która w ciągu kilku godzin zagłosuje dzisiaj (we wtorek 25 lipca) nad zaostrzeniem sankcji USA przeciwko Federacji Rosyjkiej. Dotkliwe konsekwencje mają uderzyć w sektor energetyczny, w tym także w firmy europejskie współpracujące z Gazpromem przy budowie gazociągu Nord Stream 2.

Gotowość przegłosowania ostrych sankcji na Rosję za agresję na Ukrainie, okupację Krymu oraz wspieranie terroryzmu (dostawy broni i pomoc wojskowa dla Syrii) i cyberterroryzmu deklarują zarówno republikanie jak i demokraci w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Poparcie wyraża też Senat, który niedawno wprowadził prawo utrudniające prezydentowi złagodzenie sankcji wbrew woli Kongresu. Sam prezydent Trump deklaruje, że niezwłocznie podpisze i zastosuje uchwalone przepisy (oryginał projektu na stronie Kongresu)

Wzburzeniem i groźbami wobec USA zareagowała na te plany Komisja Europejska, która wzywa Amerykanów do złagodzenia sankcji przeciwko Rosji. Brukselscy biurokraci pod naciskiem Niemiec obawiają się konsekwencji dla kilku koncernów z państw zachodnich, które wspólnie z Gazpromem inwestują w Nord Stream 2.

- Śledzimy te wydarzenia z obawami dotyczącymi niezależności energetycznej Unii Europejskiej oraz naszych interesów związanych z bezpieczeństwem energetycznym. Uruchomiliśmy wszelkie kanały dyplomatyczne, żeby przedstawić Amerykanom nasze wątpliwości - mówił wczoraj rzecznik Komisji Margaritis Schinas. Z nieoficjalnych informacji, które podaje Informacyjna Agencja Radiowa, wynika, że Bruksela przygotowuje plan na wypadek sankcji, a wśród nich najostrzejsze działania odwetowe, czyli nałożenie kontrsankcji na amerykańskie firmy.

Dziennik internetowy politico.eu dotarł do wewnętrznej notatka Komisji Europejskiej, która ostrzega, że "proponowane środki mogą doprowadzić do zerwania współpracy transatlantyckiej i jedności grupy G7" – pisze serwis Politico.

Według przecieku przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker najbardziej boi się następstw dla sektora energetycznego. Już w czerwcu Niemcy i Austria ostro oskarżyły Stany Zjednoczone o to, że chcą sprzedawać Europie środkowo-wschodniej własny skroplony gaz ziemny i pozbywają się sankcjami konkurencji niemiecko-rosyjskiej.

Z notatki wynika, że Bruksela zupełnie nie przejmuje się interesem ekonomicznym i politycznym państw środkowo-wschodniej Europy, które widzą w Nord Stream poważne zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa. Z drugiej strony siła argumentów niemieckich niezwykle osłabła po kompromitacji Siemensa, którego turbiny gazowe nielegalnie, wbrew obietnicy samego Putina danej wicepremierowi Niemiec, przetransportowano potajemnie z kontynentu na okupowany Krym.

W piątek sąd UE wydał bardzo korzystne dla Rosjan orzeczenie, odrzucając wniosek Polski i PGNiG o nieudostępnianie Rosjanom połowy lądowego gazociągu Opal (przedłużenie Nord Stream). Rosja wykorzystuje już niezgodnie z prawem unijnym (na mocy "wyjątku", który uczyniła dla Gazpromu Komisja Europejska) połowę przepustowości Opalu, a po piątkowej decyzji sądu może dokupć na aukcjach jeszcze więcej, zapewniając sobie i niemieckim partnerom faktyczny monopol gazowy na osi północ-południe.

Komisja Europejska domagać będzie się od USA deklaracji publicznej, że swoją polityką nie ugodża w firmy z UE. Rozważa zakaz stosowania sankcji USA na terenie UE. Wreszcie - jak podaje politico.eu, nie zawaha się przed środkami odwetowymi przez Światową Organizację Handlu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.