USA: spadki na giełdach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,17 proc., do 14.514,11 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Środowa (11 czerwca) sesja na amerykańskich giełdach przebiegała pod znakiem najsilniejszych od trzech tygodni spadków głównych indeksów. Słabsze nastroje na rynku to efekt raportu Banku Światowego, w którym obniżono prognozę światowego wzrostu gospodarczego w tym roku.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,60 proc., do 16.843,88 pkt.

S&P 500 zniżkował o 0,35 proc. i wyniósł 1.943,89 pkt.

Nasdaq Comp. spadł o 0,14 proc., do 4.331,93 pkt.

Zła pogoda w Stanach Zjednoczonych na początku roku, kryzys na Ukrainie, reformy strukturalne w Chinach oraz oczekiwane podwyżki stóp procentowych wpłyną negatywnie na wzrost gospodarczy na świecie w tym roku - ocenił Bank Światowy (BŚ) w swojej najnowszej prognozie.

"Światowa gospodarka nie wyszła jeszcze na prostą. Wskazane jest stopniowe zacieśnianie polityki fiskalnej oraz reformy strukturalne w celu odbudowy pozycji fiskalnej wielu krajów, która została osłabiona w trakcie kryzysu finansowego z 2008 r. Jednym słowem już teraz należy zacząć się przygotować do następnego kryzysu" - napisał w komentarzu do raportu główny ekonomista BŚ Kaushik Basu.

Bank Światowy obniżył prognozę wzrostu w światowej gospodarce w 2014 r. do 2,8 proc. z 3,2 proc., zakładanych w poprzedniej prognozie ze stycznia.

Amerykańska gospodarka urośnie w tym roku o 2,1 proc. - prognozuje BŚ. Wcześniejsza prognoza tej instytucji mówiła o wzroście największej gospodarki świata o 2,8 proc. w 2014 r. Obniżkę wzrostu w USA w tym roku BŚ tłumaczy złą pogodą w USA na początku tego roku. PKB USA spadło w pierwszym kwartale o 1 proc. rdr. w ujęciu zanualizowanym kdk.

- Być może dopiero po raporcie Banku Światowego część inwestorów uświadomiła sobie, jak rzeczywiście wygląda obecna sytuacja w gospodarce. Rynek wzrósł trochę zbyt mocno w ostatnim czasie i konieczny był katalizator, aby możliwy był jakiś spadek - ocenił zarządzający w Frankfurt-Trust Investment, Raimund Saxinger.

Indeks S&P 500 zakończył wzrostami trzy poprzednie tygodnie z rzędu ustanawiając przy tym nowe historyczne rekordy wysokości. Od początku roku benchmarkowy indeks amerykańskiej giełdy zyskał już ponad 5 proc. W ubiegłym roku S&P wzrósł prawie 30 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.