USA: nieduże zmiany na Wall Street

fot: Wikipedia

Geopolityka rządzi giełdą i to się nie zmienia

fot: Wikipedia

Wtorek (19 maja) na Wall Street przyniósł nieduże zmiany po wzrostach z poprzednich sesji, które pozwoliły indeksom na osiągniecie historycznych maksimów. Lepsze od oczekiwań były dane z rynku nieruchomości, jednak spekuluje się, że Fed szykuje się do podwyżki stóp procentowych.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 13,51 pkt. (0,07 proc.) do 18.312,39 pkt.

S&P 500 po początkowych wzrostach stracił 1,37 pkt. (0,06 proc.) i wyniósł 2.127,83 pkt.

Nasdaq Composite obniżył się o 8,41 pkt. (0,17 proc.) i wyniósł 5.070,03 pkt.

Liczba rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych w USA wzrosła w kwietniu do najwyższego poziomu od listopada 2007 roku i wyniosła 1,135 mln w ujęciu rocznym. W marcu wskaźnik wyniósł 944 tys. Analitycy spodziewali się, że liczba rozpoczętych, nowych inwestycji wyniesie 1,015 mln.

Wzrosła również liczba wydanych nowych pozwoleń na budowę, wskaźnik aktywności w przyszłości w tym sektorze, który poszedł w górę w kwietniu do 1,143 mln z 1,038 mln poprzednio.

Po serii słabszych od oczekiwań danych z gospodarki USA w ostatnim czasie, wtorkowe dobre dane z rynku nieruchomości przywróciły nadzieję na przyspieszenie wzrostu w gospodarce amerykańskiej po spowolnieniu na początku roku. Z drugiej strony jednak przypomniały one inwestorom, że do podwyżek stóp procentowych przygotowuje się Rezerwa Federalna.

Sygnałów co do zamierzeń Fed mogą dostarczyć minutes z ostatniego posiedzenia Fed, które zostaną opublikowane w środę. Po zakończeniu kwietnego posiedzenia Fed przyznał, że wzrost gospodarczy w USA uległ spowolnieniu w krótkim terminie, jednocześnie jednak bank centralny tłumaczył słabsze wyniki gospodarcze czynnikiem pogodowym oraz zakładał, że po przejściowej słabości amerykański PKB powróci do wcześniej notowanej dynamiki.

Indeks S&P 500 może zyskać jeszcze nieznacznie w krótkim terminie, pod koniec roku czekają go jednak umiarkowane spadki, do których przyczyni się podwyżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu - oceniają analitycy Goldman Sachs.

W swojej najnowszej prognozie analitycy Goldman Sachs oceniają, że indeks S&P 500 może jeszcze zyskać nieznacznie w kolejnych kilku miesiącach i sięgnąć poziomu 2150 pkt., później jednak S&P 500 czekają spadki, w wyniku których indeks powinien znaleźć się pod koniec roku na poziomie 2100 pkt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.