USA: na Wall Street wzrosty

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 3,76 pkt. (0,03 proc.) do 14.455,82 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowa (27 lutego) sesja na Wall Street sesja zakończyła się umiarkowanymi wzrostami i pobiciem przez S&P 500 historycznego rekordu notowań. Uwaga inwestorów koncentrowała się na wystąpieniu prezes Fed Janet Yellen przed komisją bankową Senatu USA oraz na wydarzeniach na Ukrainie.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 74,3 pkt. (0,46 proc.) do 16.242,71 pkt.

S&P 500 zwyżkował o 9,15 pkt. (0,49 proc.) i wyniósł 1.854,31 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 26,86 pkt. (0,63 proc.) i wzrósł do 4.318,93 pkt.

Z sektorów rosły spółki telekomunikacyjne, technologiczne i surowcowe, spadały firmy użyteczności publicznej i paliwowe.

Rezerwa Federalna będzie prawdopodobnie kontynuowała na kolejnych posiedzeniach tempo w jakim ograniczany jest program luzowania ilościowego - oświadczyła w czwartek przed komisją bankową amerykańskiego Senatu prezes Fed Janet Yellen, dodając jednocześnie, że nie oznacza to, iż przyszłość programu luzowania ilościowego jest z góry zaplanowana.

Czwartkowe wystąpienie Janet Yellen jest już drugim w tym miesiącu spotkaniem nowej prezes Fed z amerykańskimi kongresmenami. W swoim pierwszym przemówieniu z 11 lutego Yellen stwierdziła, że zamierza kontynuować politykę swojego poprzednika Bena Bernanke. Oświadczyła ona wtedy również, że kondycja amerykańskiej gospodarki uzasadnia stopniową redukcję luzowania ilościowego przez Fed.

Surowa zima w USA w tym roku znajduje odbicie w danych makroekonomicznych napływających z amerykańskiej gospodarki w ostatnim czasie. Słabsze od oczekiwań były m.in. ostanie raporty na temat sprzedaży detalicznej, aktywności przemysłowej oraz z rynku nieruchomości.

Słaby wydźwięk miały również dane makro, które napłynęły z USA w czwartek. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 14 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 348 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 335 tys.

Zamówienia na dobra trwałe w USA w styczniu spadły mdm o 1,0 proc., po tym jak w grudniu spadły o 5,3 proc. mdm po korekcie. Analitycy oczekiwali, że zamówienia w styczniu spadną o 1,7 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.