USA: Exelon rezygnuje z budowy nowej elektrowni jądrowej

1346386975 elektrownia atomowa clinton exeloncorp com

fot: exeloncorp.com

Exelon to największy amerykański operator elektrowni atomowych. Na zdjęciu należąca do spółki siłownia Clinton

fot: exeloncorp.com

Największy operator elektrowni jądrowych w USA, koncern Exelon zrezygnował z planów budowy nowej elektrowni w Teksasie. Firma poinformowała o wycofaniu wniosków o odpowiednie zezwolenia z amerykańskiego urzędu nadzoru jądrowego (NRC).

Jak ogłosił Exelon, krok taki oznacza zatrzymanie całego projektu w Victoria County. Przyczyną takiej decyzji są niskie ceny gazu oraz sytuacja gospodarcza i konkurencja rynkowa, które powodują, że budowa nowych elektrowni jądrowych obecnie i w przewidywalnej przyszłości jest nieopłacalna.

Jak podkreśliła wiceprezes działu projektów jądrowych Exelona Marylin Kray, projekt miał bardzo silne poparcie lokalnej społeczności, ale u podstaw decyzji o jego zakończeniu leżą wyłącznie kwestie ekonomiczne, które są pochodną sytuacji na rynkach surowców i finansowych.

Exelon wystąpił do NRC o licencję na budowę i użytkowanie siłowni w 2008 r. W elektrowni miały działać dwa najnowsze reaktory ESBWR generacji III+ firmy GE Hitachi Nuclear Energy.

Exelon Generation Company jest pod względem ilości wytwarzanej energii największym operatorem elektrowni jądrowych w USA i trzecim na świecie. Koncern ma 17 reaktorów w 10 siłowniach. Ostatnio jedna z jego filii - Exelon Nuclear Partners - została doradcą technicznym przy projekcie elektrowni jądrowej Visaginas na Litwie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego