UŚ promuje adopcję zwierząt z chorzowskiego ZOO

We wtorek, 11 maja, o godz. 11.00, w pawilonie konferencyjnym Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie przedstawiciele Fundacji „Mam marzenie” otrzymają prototyp maskotki Uniwersytetu Śląskiego – USiołka.

Zostanie on następnie przekazany na aukcję internetową, z której dochód posłuży do spełnienia jednego z dziecięcych marzeń. Podczas spotkania w chorzowskim zoo będzie promowana adopcja jego zwierząt.

- Uniwersytet Śląski zaadoptował osła Michała w sierpniu 2009 roku. Od tego czasu mieszkający w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym dziewięcioletni USiołek jest pupilem naszej uczelni. W grudniu 2009 roku ogłosiliśmy konkurs na projekt maskotki USiołka. Autorem zwycięskiej pracy jest Justyna Mikusz, studentka grafiki na Wydziale Artystycznym UŚ w Cieszynie - poinformowała nettg.pl Magdalena Ochwat, rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Ślaskiego.

Na konferencji towarzyszącej prezentacji maskotki UŚ prof. Barbara Kożusznik, prorektor tej uczelni opowie, skąd wziął się pomysł na adopcję osła. Przedstawiciel Śląskiego Ogrodu Zoologicznego wyjaśnią, na czym polega proces adopcji zwierząt mieszkających w chorzowskim ZOO. Dr Dominik Chłond z Katedry Zoologii UŚ wygłosi prelekcję o usposobieniu osłów czyli obali krzywdzące stwierdzenia: „uparty jak osioł” i „głupi jak osioł”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.