Urząd Wojewódzki: Zabrakło kontaktu przedstawicieli kopalni z rodzinami górników

Po incydencie w piatek wieczorem pod bramą kopalni \"Wujek-Śląsk\", gdy zdezorientowane rodziny pytały o los najbliższych samego premiera Donalda Tuska, Śląski Urząd Wojewódzki bardzo krytycznie ocenia zachowanie przedstawicieli kopalni w dniu katastrofy.

Dyrekcja kopalni \"Wujek-Śląsk\" skupiła się wyłącznie na akcji ratunkowej (którą powszechnie chwalono). Przypomnijmy, że musiała też przyjmować dygnitarzy różnego szczebla, którzy w dużej liczbie zjechali na miejsce tragedii. Dyrekcja zignorowała jednak rodziny górników, które przez cały dzień na własną rękę musiały dowiadywać się od postronnych osób, co się stało z ich bliskimi, czy i w jakim szpitalu zostali umieszczeni, jakich doznali obrażeń. Z powodu lawiny połączeń zablokowały się telefony w szpitalach i sztabach ratunkowych. Behapowcy kopalni \"Śląsk\" przez wiele godzin jeździli samochodami do miejsc zamieszkania pracowników, bo aż 140 górników trafiło po katastrofie na listę zaginionych (czyli tych, którzy zjechali na pierwszą zmianę, ale nie zostali odnotowani przy wyjeździe).

Zdaniem urzędników wojewody śląskiego, którzy w poniedziałek krytykowali urzędników górniczych z dyrekcji kopalni i Katowickiego Holdingu Węglowego, rodziny były także ofiarami katastrofy i należało się o nie odpowiednio zatroszczyć.
- Zabrakło kontaktu przedstawicieli kopalni z rodzinami. Według nas, ten kontakt powinien być częstszy i trzeba się nimi zajmować od samego początku - powiedziała Marta Malik z Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach na antenie radia RMF FM.

Malik zapowiedziała, że wkrótce podjęte zostaną kroki, by wyczulić na ten problem wszystkich dyrektorów kopalni na Śląsku.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Związkowcy protestowali przed Ministerstwem Energii

Około 200 osób wzięło udział w proteście, który w piątek (4 września) odbył się przed gmachem Ministerstwa Energii w Katowicach.

Jak odchodzić od węgla? Dyskutowano o tym w Trzebini

3 września odbyło się IV posiedzenie Rady Programowej ds. Sprawiedliwej Transformacji Małopolski Zachodniej. 

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Górnicza spółka wspiera naukę. Ćwierć miliona na osiem projektów

Od pomysłu do laboratorium. Naukowcy rozpoczęli realizację projektów dofinansowanych przez LW Bogdanka w ramach Konkursu Grantowego „Środowisko i Nauka”