Urząd skarbowy wystawił na sprzedaż australijskie monety kolekcjonerskie i granulat srebra

Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach wystawił na sprzedaż monety kolekcjonerskie wykonane ze srebra. Ich łączna szacunkowa wartość to niemal 39 tys. zł. Szczególną uwagę zwraca 1-kilogramowa moneta o średnicy 10 cm i nominale 30 dolarów australijskich.

fot: KAS

Licytacja odbędzie się 13 lipca w siedzibie Pierwszego Urzędu Skarbowego w Gliwicach.

fot: KAS

Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach wystawił na sprzedaż monety kolekcjonerskie wykonane ze srebra. Ich łączna szacunkowa wartość to niemal 39 tys. zł. Szczególną uwagę zwraca 1-kilogramowa moneta o średnicy 10 cm i nominale 30 dolarów australijskich.

Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach sprzedaje przedmioty kolekcjonerskie. Na licytację trafiły australijskie srebrne monety. Do kupienia jest też granulat srebra i niewielka sztabka ze złota.

Na liście znalazło się 26 przedmiotów. Każdy z nich będzie sprzedawany osobno, więc nie trzeba kupować całego licytowanego zestawu.

Monety nie do portfela

Najdroższa jest 1-kilogramowa moneta wykonana ze srebra. Na jej awersie widnieje wizerunek królowej Elżbiety II. Rewers zdobi jeden z symboli Australii – ptak kukabura. Tego bilonu nie włożymy do portmonetki nie tylko ze względu na wagę, ale i rozmiar – moneta ma 10 cm średnicy. Wielkość znajduje odzwierciedlenie w wartości, która wynosi 11 tys. zł.

Na licytacji drugi pod względem kwot jest granulat srebra w postaci niewielkich i nieregularnych grudek. Jego wartość to 9150 zł. Kruszec waży 823 gramy.

Na 5800 zł wyceniona jest kolekcja 10 jednouncjowych monet ze srebra, pochodzących z australijskiej serii Lunar II Rok Smoka. Mennica w Perth wykonała tylko 2,5 tys. egzemplarzy takich zestawów.

Czołgi i sztabka

Nieaustralijski wyjątek stanowi 5 monet z serii „Czołgi drugiej wojny światowej 1939-1945". Na ich awersie widnieje herb Liberii. Zestaw umieszczony jest w pudełku w kształcie naboju. Nakład wynosił 5 tys. egzemplarzy. Szacunkowa cena rynkowa to 2,5 tys. zł.

Wartość pozostałych monet urząd wycenił na kilkaset złotych, podobnie jak 1-gramowej sztabki ze złota (600 zł).

Przedmioty znajdują się w bardzo dobrym stanie, bez śladów użytkowania, w większości są przechowywane w numizmatycznych kapslach i posiadają certyfikaty autentyczności.

Okazja na licytacji

Postępowanie prowadzone przez gliwicki urząd skarbowy to dobra okazja do zakupu w niższej cenie. Podczas pierwszej licytacji kwota wywołania każdego z przedmiotów będzie stanowić 75 proc. wartości. Zatem sprzedaż 1-kilogramowej monety z kukaburą rozpocznie się od kwoty 8250 zł. W jej przypadku należy pamiętać o wpłacie wadium. Dla pozostałych przedmiotów wadium nie obowiązuje.

Licytacja odbędzie się 13 lipca br. w siedzibie Pierwszego Urzędu Skarbowego w Gliwicach. Wcześniej tego samego dnia przedmioty będzie można obejrzeć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.