Urząd Regulacji Energetyki poprosił trzech sprzedawców prądu z urzędu o złożenie wyjaśnień w sprawie taryf
fot: Krystian Krawczyk
Trasa linii w większości będzie usytuowana w korytarzu istniejącej od lat 70. linii 400 kV Kozienice - Miłosna
fot: Krystian Krawczyk
- Urząd Regulacji Energetyki prowadzi analizę wniosków trzech sprzedawców prądu z urzędu o korektę taryfy - poinformował we wtorek, 19 lip prezes URE Rafał Gawin. Dodał, że spółki zostały poproszone o złożenie wyjaśnień.
Sprzedawcy z urzędu, dla których URE zatwierdza taryfy na sprzedaż do gospodarstw domowych, to: Enea, Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót.
Jak poinformował Gawin, spółki zostały poproszone o złożenie wyjaśnień. - Nie wiem, czy będą korekty i kiedy. Czy ocenimy to, co zostało złożone, jako uzasadnione - stwierdził we wtorek podczas spotkania z dziennikarzami prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Rafał Gawin.
Gawin podał, że przedsiębiorstwa wskazują m.in. na zwiększone zapotrzebowanie na energię przez klientów końcowych. - Spółki argumentują to sytuacją geopolityczną, napływem osób z Ukrainy - powiedział prezes URE.
- To elementem postępowania wyjaśniającego. Poprosiliśmy o dane, które mają to potwierdzić - dodał Gawin.
W przypadku zatwierdzenia korekt taryf, przedsiębiorstwa będą mogły wprowadzić je w życie najwcześniej 14, a najpóźniej 45 dni od decyzji regulatora.
Jak informowała PAP 11 lipca rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska, do regulatora wpłynęły wnioski o zmianę jeszcze w tym roku taryf na sprzedaż energii elektrycznej do gospodarstw domowych od trzech z czterech tzw. sprzedawców z urzędu.
- Prowadzimy postępowania taryfowe w tych sprawach. Analizujemy wnioski przedsiębiorstw. Na tym etapie trudno powiedzieć, kiedy postępowania mogą się zakończyć - dodała.
Jak wyjaśniła, prezes URE prowadzi postępowania taryfowe, badając, czy wnioskowane przez przedsiębiorców taryfy spełniają wymagania określone prawem i przedstawiają jedynie uzasadnione koszty przedsiębiorców. - Przy czym koszty uzasadnione nie są tożsame z kategorią kosztów księgowych - podkreśliła Głośniewska.
Regulator nie może działać w oderwaniu od realiów rynkowych. Taryfy są więc pochodną tego, co dzieje się na rynku hurtowym.