Urząd Miasta Katowice podpisał umowę z wykonawcą przebudowy stanicy żeglarskiej

fot: NAT

Przy stawie Borki powstaną m.in. plaże rekreacyjne i molo prowadzące do wyspy, toalety, natryski, boisko do siatkówki i krąg grillowy. Zainstalowany zostanie tam także monitoring i nowe oświetlenie

fot: NAT

Urząd Miasta Katowice podpisał umowę z wykonawcą przebudowy stanicy żeglarskiej znajdującej się nad największym katowickim stawem - Morawą. Nowa stanica ma być gotowa w połowie przyszłego roku. To pierwszy etap zmian w miejskiej Dolinie Pięciu Stawów.

Ze stanicy nad katowicką Morawą od lat korzysta 10. Harcerska Drużyna Żeglarska im. gen. Mariusza Zaruskiego. "By harcerze i mieszkańcy Katowic mogli w pełni korzystać z potencjału tego miejsca, potrzebna jest nowoczesna infrastruktura. Dlatego stary obiekt zostanie rozebrany. Nowy budynek będzie miał trzy kondygnacje i znajdą się w nim: hangar na łodzie, szkutnia, żaglownia, magazyn oraz cztery sale spotkań dla harcerzy i zuchów. Obiekt pomieści także wielofunkcyjną salę z zapleczem kuchennym, toalety i natryski" - powiedział w środę prezydent Katowic Marcin Krupa.

Teren przy południowym brzegu stawu będzie na nowo zagospodarowany. Nabrzeże zostanie przystosowane do wodowania jednostek pływających. Powstaną tam m.in. keja i pomost dla żeglarzy, przebieralnia i natryski plażowe. Cały obiekt będzie przystosowany do użytkowania przez osoby niepełnosprawne. Nowa aranżacja terenu obejmie także uporządkowanie zieleni, wykonanie alejek dla pieszych i montaż nowego oświetlenia.

Firma Anna-Bud rozpocznie prace w terenie w pierwszej połowie tego roku, a zakończy w drugim kwartale 2022 roku. Koszt inwestycji to ok. 5,2 mln zł.

Nowa stanica to pierwszy etap zmian w Dolinie Pięciu Stawów. Planowane jest też połączenie wodne między stawami Morawa i Borki, drogi rowerowe, kąpieliska wraz z zapleczem, 500-metrowa promenada, monitoring i pomosty wędkarskie. Cała warta 50 mln zł rewitalizacja Doliny Pięciu Stawów ma być największym zielonym projektem w historii Katowic.

Obecnie trwa przetarg na wykonanie usług projektowych dla tego zadania. Zgłosiło się do niego pięć firm. Po rozstrzygnięciu przetargu umowa z wybraną firmą powinna być podpisana w drugim kwartale tego roku. Wykonawca będzie mieć 14 miesięcy na sporządzenie dokumentacji. Kolejnym krokiem będzie przetarg na realizację inwestycji. Prace w terenie wystartują z początkiem 2023 r.

Okolice stawów Morawa, Borki oraz trzech Hubertusów znajdujących się na terenie katowickich dzielnic Szopienice i Burowiec tworzą urokliwy, zajmujący 157 ha kompleks przyrodniczo-krajobrazowy, z czego powierzchnia samych zbiorników wodnych wynosi 91 ha.

- Dolina Pięciu Stawów ma duży potencjał, by stać się miejscem na miarę cieszącej się wielką popularnością Doliny Trzech Stawów. Chcemy, by mieszkańcy Katowic mogli aktywnie spędzać czas wolny nad wodą wśród zieleni. Koncepcja przemiany tego miejsca jest wynikiem konsultacji społecznych. Katowiczanie uznali, że cały obszar powinien pełnić funkcje wypoczynkową, rekreacyjno-sportową i ekologiczną. Wśród największych atutów tego miejsca wskazywano bogactwo przyrody, czystą wodę w stawach, ciszę oraz możliwość kąpieli - przypomniał prezydent Marcin Krupa.

Przy stawie Borki powstaną m.in. plaże rekreacyjne i molo prowadzące do wyspy, toalety, natryski, boisko do siatkówki i krąg grillowy. Zainstalowany zostanie tam także monitoring i nowe oświetlenie. Borki zostaną połączone z Morawą kanałem, co zwiększy możliwości w zakresie rekreacyjnego korzystania z kajaków i łódek. Na północnym brzegu Morawy powstanie plaża, boisko do siatkówki, toalety i natryski. Wzdłuż wschodniego brzegu powstanie drewniana promenada spacerowa. Z kolei trzy stawy Hubertus będą miały bardziej dziki charakter - zostaną oczyszczone z szuwarów i połączone wąskimi kanałami. Pojawią się tam pomosty wędkarskie oraz ścieżka edukacyjna.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.