Urszula Szczęsnowicz weszła do historii „Wieliczki”
fot: Kopalnia Wieliczka
Po kopalni, rodzinę Szczęsnowiczów oprowadzał Skarbnik
fot: Kopalnia Wieliczka
Od dziś nazwisko Urszuli Szczęsnowicz z Mławy znajduje się w Księdze Zwiedzających Kopalni Soli „Wieliczka” wśród takich znakomitości jak Fryderyk Chopin, Jan Matejko, książę Edward Windsor, czy król Belgów Albert II. Ten niecodzienny splendor spotkał ją jako milionowego w tym roku gościa krakowskich żupników - poinformowała nettg.pl Anna Włodarska z Działu Marketingu i Public Relations „Wieliczki”.
Tych zaszczytów rodzina Szczęsnowiczów doznała więcej. Powitały ich fanfary i sam Skarbnik, który - dodatkowo w towarzystwie wesołego skrzata Soliludka - oprowadzał szczególnych gości po kopalni. Z atencją witał ich również prezes Kajetan d’Obyrn, który wręczył pani Urszuli solnego Skarbnika - dzieło górnika-rzeźbiarza Juliusza Chimiaka - oraz pamiątkowy dyplom.
Zaskoczenie nieoczekiwanym przyjęciem było tak wielkie, że Szczęsnowiczowie dopiero po namyśle i rodzinnej naradzie zdecydują o wyborze głównej nagrody dla milionowego gościa. Każda z propozycji kopalni jest atrakcyjna i kusząca: zaproszenie na bal sylwestrowy w jej podziemiach, lub koncert noworoczny z noclegiem w Hotelu Grand Sal, pobyt sanatoryjno-leczniczy połączony z relaksacją, inhalacją, snem wśród soli, lub rodzinny pakiet weekendowy obejmujący nocleg w Hotelu Grand Sal z wędrówką wybraną trasą oraz zaskakującymi epizodami.