Uroczystości: 35 lat po pacyfikacji kopalni Wujek

1481872593 03 zomowujekarcsj cz3

fot: ARC/Stanisław Jakubowski

16 grudnia 1981 r. oddziały wojska i ZOMO wtargnęły na teren kopalni. W wyniku otwarcia ognia na miejscu zginęło sześć osób, a trzy kolejne zmarły w szpitalu. Rany odniosło 24 górników

fot: ARC/Stanisław Jakubowski

W piątek (16 grudnia) jak co roku w Katowicach odbędą się obchody rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek. W tym roku mija 35 lat od tego wydarzenia. W uroczystościach upamiętniających ofiary tragedii weźmie udział m.in. prezydent RP Andrzej Duda – poinformowała portal górniczy nettg.pl śląsko-dąbrowska Solidarność.

O godz. 16.00 rozpocznie się koncelebrowana msza święta pod przewodnictwem metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca, który wygłosi również homilię. Nabożeństwo zostanie odprawione w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach.

Po mszy uczestnicy obchodów przemaszerują pod Krzyż-Pomnik przy kopalni Wujek. Tam przemówienie wygłosi prezydent Andrzej Duda i zostanie odczytany list premier Beaty Szydło. Następnie odbędzie się apel poległych. Po salwie honorowej nastąpi ceremonia składania wieńców i kwiatów.

Wcześniej, o godz. 13.00 w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Katowicach-Ligocie złożone zostaną kwiaty pod pod tablicą upamiętniającą postawę lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia, którzy nieśli pomoc górnikom w czasie pacyfikacji kopalni Wujek.

Również o godz. 13.00 uczestnicy „Biegu Dziewięciu Górników", w którym weźmie udział ponad 400 uczniów i nauczycieli z 40 szkół województwa śląskiego złożą kwiaty i zapalą znicze pod Krzyżem-Pomnikiem przed kopalnią Wujek.

Ostatnim punktem uroczystości 16 grudnia będzie koncert Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, Chóru Filharmonii Śląskiej i zespołu Camerata Silesia, który rozpocznie się w siedzibie NOSPR o godz. 20.00.

Pacyfikacja kopalni Wujek była największą tragedią stanu wojennego. Od kul zomowców na miejscu zginęło 6 górników, trzech kolejnych zmarło w szpitalach. Brutalna interwencja milicji i plutonu specjalnego ZOMO zakończyła się też ranieniem kilkudziesięciu osób.

Honorowy patronat nad obchodami 35. rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek objął Prezydent RP Andrzej Duda.

Zginęło dziewięciu górników
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na terenie Polski wprowadzony został stan wojenny. Wraz z setkami innych aresztowano Jana Ludwiczaka - przewodniczącego Solidarności w kopalni Wujek. W efekcie górnicy podjęli decyzję o strajku okupacyjnym, domagając m.in. uwolnienia Ludwiczaka oraz wszystkich internowanych działaczy. Władze, nie godząc się na ustępstwa, zdecydowały się użyć siły wobec górników. 16 grudnia oddziały wojska i ZOMO wtargnęły na teren kopalni. W wyniku otwarcia ognia na miejscu zginęło sześć osób, a trzy kolejne zmarły w szpitalu. Rany odniosło 24 górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.