URE zatwierdził nową taryfę gazową

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) zatwierdził korektę taryfy gazowej PGNiG, podwyższając ją o 6,4 proc. - podał urząd w komunikacie. PGNiG wnioskował o 10-proc. podwyżkę.

Według szacunków URE, ceny gazu dla osób używających kuchenek gazowych wzrosną o 2,5 proc. Oznacza to średnio 60 groszy miesięcznie więcej w ich rachunku.

"Odbiorcy używający gazu do przygotowania posiłków i podgrzania wody mogą spodziewać się rachunków wyższych o niecałe 3 złote miesięcznie. Największa podwyżka czeka odbiorców zużywających duże ilości gazu - czyli tych, którzy dodatkowo ogrzewają mieszkanie za pomocą gazu. Zapłacą rachunki wyższe o ok. 3,8 proc., czyli o ok. 11 złotych miesięcznie" - napisał w komunikacie URE.

W czwartek zakończyło się, trwające od 23 lipca br., postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia zmiany taryfy PGNiG, polegającej na podwyższeniu cen paliw gazowych sprzedawanych przez to przedsiębiorstwo i wydłużeniu okresu obowiązywania taryfy do 31 marca 2011 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.