URE: wiadomo, kto potrzebuje koncesji na magazyny energii

1749191729 save energy 7382275 12801

fot: pixabay

Zgodnie ze stanem na maj 2024 r., w Polsce działało 12 magazynów energii o mocy powyżej 50 kW. Jednostkami koncesjonowanymi były jedynie elektrownie szczytowo-pompowe

fot: pixabay

Prezes URE opublikował pakiet informacyjny dla podmiotów, które chcą uzyskać koncesję na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie magazynowania energii elektrycznej. Obowiązkiem uzyskania koncesji wydawanej przez prezesa URE objęte są magazyny o mocy zainstalowanej większej niż 10 MW. Mniejsze jednostki (od powyżej 50 kW do 10 MW) podlegają jedynie wpisowi do rejestrów prowadzonych przez poszczególnych operatorów systemu elektroenergetycznego.

Warunki, jakie powinien spełniać przyszły Koncesjonariusz, są podobne do wymaganych w przypadku działalności związanej z wytwarzaniem, dystrybucją i obrotem energią elektryczną. Niezbędne jest m.in. dysponowanie odpowiednimi środkami finansowymi, możliwościami technicznymi, wykwalifikowaną kadrą oraz posiadanie siedziby lub miejsca zamieszkania na terenie UE, państw EFTA - stron umowy o EOG, Turcji lub Szwajcarii. Każdy kto zamierza wykonywać działalność gospodarczą polegającą na magazynowaniu energii elektrycznej w jednostkach o mocy powyżej 10 MW może ubiegać się także o wydanie promesy koncesji, która stanowi swojego rodzaju przyrzeczenie udzielenia koncesji. Promesa nie daje jednak prawa do prowadzenia działalności w zakresie, w którym wymagane jest posiadanie koncesji.

Co powinien zawierać wniosek o wydanie koncesji lub promesy koncesji?

Regulator opublikował wzór wniosku o koncesję/promesę koncesji lub ich zmianę. Do wniosku należy dołączyć wskazane na stronie dokumenty potwierdzające spełnienie wymogów formalnoprawnych, technicznych i finansowych.

Jak złożyć wniosek?

Wnioski o wydanie koncesji lub promesy na magazynowanie energii elektrycznej rozpatruje Oddział Terenowy Urzędu Regulacji Energetyki, właściwy z uwagi na siedzibę spółki występującej z wnioskiem. Dokumenty można złożyć w formie papierowej lub elektronicznej.

W ubiegłym roku URE opublikował pierwszy raport dotyczący instalacji magazynowych energii elektrycznej działających w naszym kraju. Dane z raportu oparte są na rejestrach operatów sieci przesyłowej oraz sieci dystrybucyjnych i dotyczą magazynów o mocy co najmniej 50 kW. Oznacza to, że raport uwzględnia zarówno jednostki polegające koncesjonowaniu, jak i te, które zobowiązane są jedynie do uzyskania wpisu do rejestru. Zgodnie ze stanem na maj 2024 r., w Polsce działało 12 magazynów energii o mocy powyżej 50 kW. Jednostkami koncesjonowanymi były jedynie elektrownie szczytowo-pompowe, które do 2021 r. klasyfikowane były wyłącznie jako wytwórcy energii.

Definicja magazynów energii

Obecnie obowiązująca definicja magazynów energii elektrycznej obejmuje elektrownie szczytowo-pompowe. Magazynowanie energii elektrycznej oznacza bowiem: odroczenie jej zużycia w systemie elektroenergetycznym lub przetworzenie do innej postaci energii, przechowanie tej energii, a następnie ponowne jej przetworzenie na energię elektryczną (w przypadku elektrowni szczytowo-pompowych energia elektryczna zamieniana jest na energię kinetyczną, z której ponownie można uzyskać prąd).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.