URE: PGNiG w nowej taryfie wnioskuje o wysoki wzrost cen gazu

Gaz kuchenny2

fot: ARC

PGNiG na razie nie podaje jaka jest skala wnioskowanej podwyżki cen gazu

fot: ARC

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które złożyło do Urzędu Regulacji Energetyki wnioski o korektę obowiązującej taryfy oraz nową taryfę na I kwartał 2012 r., chce wysokiego wzrostu cen gazu - poinformował Piotr Olędzki z URE.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że nowy cennik PGNiG przedłożony w URE na I kwartał przyszłego roku zakłada "bardzo istotną", dwucyfrową podwyżkę cen gazu.

- Możemy stwierdzić, że przedsiębiorstwo wnioskuje o wysoki wzrost cen - powiedział Olędzki.

- PGNiG złożył jednocześnie dwa wnioski: jeden o zatwierdzenie korekty obowiązującej taryfy, drugi o nową taryfę na I kwartał 2012 roku. Urząd prowadzi zatem dwa odrębne postępowania administracyjne. W obu przypadkach wnioski przedsiębiorstwa poddawane są szczegółowej analizie - dodał.

Przedstawiciel regulatora podkreślił jednocześnie, że przed zakończeniem postępowania URE nie udzieli informacji dotyczących jego przebiegu, jak i zawartości wniosków.

Rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska poinformowała, że spółka nie podaje, jaka jest skala wnioskowanej podwyżki cen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.