URE nie uwolni cen prądu dla gospodarstw domowych

Licznik ARC

fot: ARC

- Ceny narzucone przez URE obowiązywałyby w taryfach socjalnych a reszta odbiorców płaciłaby rynkowo - wymyślili producenci prądu

fot: ARC

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Mariusz Swora wciąż stoi na stanowisku, że ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych nie powinny zostać obecnie uwolnione, gdyż rynek energii wciąż nie jest konkurencyjny, zaś pełna liberalizacja doprowadziłaby do istotnego wzrostu cen.

W ten sposób zdementował medialne doniesienie sugerujące, że regulator zamierza w najbliższym czasie zgodzić się na częściowe uwolnienie tego rynku, w segmencie gospodarstw domowych, ale tylko tych gdzie zużycie przekracza 1,5 tys. kWh.

Z takim pomysłem wystąpiła Energa, której postępowanie taryfowe wciąż trwa, a jego wynik, zgodnie z deklaracjami URE, zostanie podany do publicznej wiadomości w przyszłym tygodniu.

Prezes URE wyraża zdziwienie poglądami zaprezentowanymi w artykule, czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej regulatora, ponieważ sytuacja na rynku energii elektrycznej, na którym dominującą pozycję mają skonsolidowane pionowo grupy energetyczne, nie ma skutecznej konkurencji, a transakcje dokonywane są w sposób mało transparentny, nie upoważnia to Prezesa URE do uwolnienia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych.

- W ocenie URE uwolnienie cen skutkowałoby istotnym ich wzrostem, a nie przekładałoby się na korzyści dla konsumentów - głosi komunikat.

- Handel energią odbywa się na podstawie kontraktów bilateralnych, na giełdzie energii obrót to ok. 1 do 3 proc. energii - podkreśla prezes.

Jako przykład regulator podaje grupy taryfowe A, B, C czyli odbiorców przemysłowych, w tym segmencie ceny zostały uwolnione jednak nie przełożyło się to na jego konkurencyjność.

- Na uwolnionej przez Prezesa URE części rynku w pierwszej w 2008 roku tylko 114 odbiorców przemysłowych zmieniło sprzedawcę energii. Przedsiębiorstwa energetyczne nie czynią starań, aby pozyskać klientów z tej grupy odbierając ich konkurentom w ramach naturalnej - na prawidłowo funkcjonującym rynku - gry rynkowej - napisano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.

Regiony odchodzące od węgla nie mogą zostać same. To przepis na katastrofę

Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) stał się jednym z kluczowych narzędzi wspierających polskie regiony węglowe. Ale jego brak po 2027 r. może osłabić zdolność państwa i samorządów do łagodzenia społecznych i gospodarczych skutków odchodzenia od węgla - wynika z raportu Instytutu Badań Strukturalnych przygotowanego na zlecenie Polskiej Zielonej Sieci. Autorzy rekomendują utrzymanie wsparcia dedykowanego dla regionów węglowych także w kolejnej perspektywie finansowej UE.

Choć ropa tanieje, kierowcy nie widzą spadku cen przy dystrybutorach

Porozumienie pokojowe USA z Iranem przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym, ale nie widać tego w cenach na dystrybutorach. Wynika to z decyzji rządu o stopniowym wygaszaniu pakietu CPN; zrezygnowano z obniżonej akcyzy, a od lipca ma wrócić wyższa stawka VAT - tłumaczą analitycy e-petrol.