URE: Do końca roku ceny energii dla przemysłu będą spadać

Do końca roku ceny energii będą znajdować się w trendzie spadkowym. Obniżki dotyczyć będą głównie odbiorców przemysłowych; dla gospodarstw domowych ceny nie ulegną zmianie - uważa Halina Bownik-Trymucha z Urzędu Regulacji Energetyki.

- Możemy spodziewać się dalszej tendencji spadkowej cen energii w porównaniu do ofert, które odbiorcy otrzymali na rok 2009\" - powiedziała w poniedziałek w rozmowie z PAP , Dyrektor Departamentu Promowania Konkurencji URE Halina Bownik-Trymucha.

Jej zdaniem, spadków cen energii nie odczują gospodarstwa domowe. \"W tym obszarze do czasu otrzymania regulacji nie spodziewamy się istotniejszego postępu i większych zmian\" - powiedziała.

Zdaniem Bownik-Trymuchy, spadek cen energii elektrycznej może skończyć się pod koniec 2009 r., po czym nastąpi ich wzrost. - Zapotrzebowanie na energię znajduje się w trendzie spadkowym, a więc spadają także ceny energii. Pytanie, jak długo będzie trwał ten trend. To może być koniec 2009 roku, a potem może nastąpić wzrost cen - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie

Wiceminister aktywów: Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym

Każdy złoty wydany w polskiej firmie będzie czymś pozytywnym - powiedziała PAP wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler. Podkreśliła potrzebę angażowania polskich przedsiębiorców w kluczowe dla naszej gospodarki projekty.

MI wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej na autostradę A2

Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej dotyczącej odcinka autostrady A2 Nowy Tomyśl-Konin. Powodem są częste podwyżki opłat stosowane przez spółkę Autostrada Wielkopolska - wynika z odpowiedzi na interpelację poselską.