URE: 10 wniosków o cofnięcie koncesji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kontrakt Jamalski obejmuje dostawy gazu do 2022 r. włącznie, w ilości do 10,2 mld m sześc. rocznie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do piątku (4 sierpnia) w południe do Urzędu Regulacji Energetyki trafiło 10 wniosków o cofnięcie koncesji na obrót gazem z zagranicą. Ma to związek z ostatnią nowelizacją ustawy o zapasach paliw, przewidującą nowe zasady utrzymywania obowiązkowych zapasów gazu.

Lipcowa nowela ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym przewiduje, że od 1 października wszystkie przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się importem gazu muszą utrzymywać jego zapasy obowiązkowe na nowych zasadach.

Ustawa zawiera także termin 5 sierpnia na składanie do URE wniosków o cofnięcie koncesji na obrót gazem z zagranicą, albo oświadczenia o zaprzestaniu przywozu gazu. Przedsiębiorstwa obrotu i importerzy, którzy złożą w terminie takie wnioski, zostaną zwolnieni z obowiązku utrzymywania zapasów.

W całym kraju liczba ważnych koncesji na obrót gazem z zagranicą wynosi 70. Jak poinformowało PAP URE, do południa w piątek wpłynęło 10 wniosków o cofnięcie takiej koncesji. Do Urzędu trafiło również osiem oświadczeń o zaprzestaniu przywozu gazu z zagranicy. URE zastrzegło jednak, że liczba ta nie jest ostateczna, bo termin wysłania informacji upływa o północy z soboty na niedzielę.

Nowelizacja ustawy o zapasach przewiduje, że od 1 października 2017 r. importerzy gazu, którzy jego obowiązkowe zapasy utrzymują poza granicami kraju, muszą - w celu zapewnienia zdolności ich przesyłu do Polski w razie kryzysu energetycznego - zarezerwować tzw. ciągłe zdolności przesyłowe na połączeniach transgranicznych (interkonektorach). Zarezerwowane zdolności mają pozwalać na przesłanie całości zapasów w każdych warunkach do kraju w ciągu maksimum 40 dni i dodatkowo nie mogą być wykorzystywane w żadnych innych celach, np. handlowych. Za niezgodne z ustawą wykorzystanie grożą kary pieniężne. Według rządu, nowelizacja ma na celu przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa dostaw w sytuacjach kryzysowych.

W czasie prac nad ustawą w parlamencie niektórzy importerzy gazu podnosili, że nowe regulacje spowodują nieopłacalność importu, m.in. z powodu wysokich kosztów utrzymywania wymaganych przepustowości na interkonektorach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.