Uratowany chilijski górnik pobiegnie w maratonie nowojorskim

Jedez z 33 górników uwięzionych przez 69 dni w kopalni złota i miedzi w Chile przyjął zaproszenie do startu w słynnym nowojorskim maratonie, którego kolejna edycja odbędzie się w niedzielę.

33-letni Edison Pena podczas przymusowego pobytu pod ziemią starał się zachować sprawność fizyczną i w tym celu uprawiał jogging w kopalnianych korytarzach. Gdy dowiedzieli się o tym organizatorzy nowojorskiego maratonu, zaprosili go do udziału w biegu. Pierwszy maraton w Nowym Jorku odbył się w 1970 roku - wówczas ukończyło go 55 zawodników, a budżet biegu wynosił 1000 dolarów.

Obecnie zgłoszeń jest tak dużo, że trzeba dokonywać losowania. W niedzielę na trasę wyruszy około 40 tys. osób. Zwycięzcy otrzymają po 130 tys. dolarów oraz samochód.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.