Uranu nie zabraknie

1359979373 cigar lake kopalnia uranu cameco com

fot: cameco.com

Cigar Lake, gdy rozpocznie wydobycie ma być największa kopalnią uranu na świecie. Ma wówczas zatrudniać ok. 250 osób

fot: cameco.com

Polski program energetyczny przewiduje budowę elektrowni jądrowych o docelowej mocy 9 tys. MW. Od dawna wiadomo, że krajowe złoża uranu w żaden sposób nie mogą dla tego celu zapewnić wystarczającego paliwa pochodzącego z rudy uranowej. Eksperci twierdzą, że paliwo to może pochodzić tylko z zagranicznych dostaw. Na dodatek spoza Europy.

Podnoszona jest kwestia, czy w takim przypadku uzależnienie się od importu nie zostanie wykorzystane jako środek surowcowego szantażu i ewentualnego wstrzymania dostaw uranu, co mogłoby zagrozić pracy tych elektrowni. Uran jest popularnym surowcem, wydobywanym na pięciu kontynentach, więc tego rodzaju zagrożenie jest bardzo małe i nowe złoża są stale odkrywane.

Wydobywające go kraje są zróżnicowane pod względem politycznym, tak że nie zachodzi obawa zmonopolizowania jego dystrybucji na poziomie światowym. Choć w konkretnych przypadkach może się to zdarzyć.

Przykładem takiego uzależnienia są Stany Zjednoczone, które dla swoich blisko 100 elektrowni jądrowych otrzymywały paliwo uranowe z Rosji. Przede wszystkim dlatego, ze było ono tam najtańsze. Po wprowadzeniu sankcji nałożonych na Rosję, muszą one były znaleźć sobie nowego dostawcę uranu. Problem jest tylko terminowy i handlowy, gdyż bliscy sojusznicy USA, jakimi są Australia i Kanada zajmują drugie i trzecie miejsce w jego wydobyciu po rekordziście jakim jest Kazachstan.

W Afryce potentatem jest Namibia. Generalnie przy podobnych przypadka jak w USA, można zapobiec brakom uranu poprzez natychmiastowe inwestycje wydobywcze. Kłopotem w ich uruchomieni są z jednej strony nakłady finansowe, a z drugiej protesty miejscowych ekologów, którzy nie kochają górnictwa odkrywkowego, które z reguły zaangażowane jest w eksploatację złóż uranu.

Potwierdzeniem tej tezy są napływające wiadomości z Argentyny, gdzie dokonano odkryć złóż mających postawić ten kraj w światowej czołówce. Informuje o tym najważniejszy australijski portal górniczy MiningNews.net. Jest to potwierdzeniem pozycji tego państwa-kontynentu, które posiada ok. 30 proc. światowych zasobów uranu i z uwagą śledzi wszystkie wydarzenia związane z tym minerałem.

Argentyna posiada trzy elektrownie jądrowe i jest największym producentem energii elektrycznej z tego źródła w Ameryce Południowej. W budowie jest kolejna elektrownia i planowana jest następna. Około 200 km na zachód od projektu centrum badań jądrowych o nazwie INVAP budowany jest zakład wzbogacania uranu.

Odkrycia nowych złóż uranu na terenie Argentyny dokonała kanadyjska firma Blue Sky Uranium z siedzibą w Vancouver, która od blisko 30 lat prowadzi na tym terenie poszukiwania geologiczne. Firma jest zachwycona swoim odkryciem. Kilka odkrytych złóż uranowych znalazła ona na terenie słabo zaludnionej Patagonii.

Obszar ten o nazwie Amarillo Grande został pod względem złożowym opisany w trzech strefach — Ivana, Anit i Santa Barbara. Złoże występuje od powierzchni lub w pobliżu powierzchni w luźno skonsolidowanych jurajsko-kredowych piaskowcach i zlepieńcach. Wstępna ocena ekonomiczna złoża Ivana w 2019 r. przewidywała, że kopalnia odkrywkowa wydobywać będzie 1,35 mln funtów (U3 O 8 ) rocznie przez trzynaście lat, co daje łączną wydobycie 17,5 mln funtów U3O8. Wielość ta daje Argentynie 8. miejsce na świecie z perspektywą jego znaczącego umocnienia.

Całkowite koszty jednostkowe oszacowano średnio na 18,27 USD za funt U3O 8 w całym okresie eksploatacji kopalni. Ten profil kosztów umieściłby Amarillo Grande w najniższych wydatkach działających kopalń.

Utrzymująca się cena uranu na poziomie ok. 50 USD za funt ma tendencje wzrostową wraz z rozwojem energetyki jądrowej w skali globalnej, co gwarantuje znaczne dochody nowo uruchomionych kopalń w Argentynie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.