Upadłości firm ciągle sporo, choć mniej niż przed rokiem

1727858149 rankin 1

fot: pexels.com

Dolar słabnie, cena miedzi się umacnia

fot: pexels.com

W pierwszym półroczu tego roku upadłość w Polsce ogłosiło 9,8 tys. osób; to o 1 tys. mniej niż przed rokiem - przekazał w raporcie KRD powołując się na dane Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej. KRD podkreślił, że straty dla wierzycieli z tego tytułu wynoszą co najmniej 260,5 mln zł.
 
Z raportu KRD wynika, że w pierwszych sześciu miesiącach 2025 r. sądy zatwierdziły upadłość 9837 konsumentów - o 1000 mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

"W porównaniu do pierwszego półrocza poprzedniego roku upadłości jest mniej, co zapowiadaliśmy jeszcze w styczniu. Trend ten może się utrzymać w drugim półroczu bieżącego roku. Obecne pogorszenie nastrojów może natomiast, paradoksalnie, przyczynić się do dalszego spadku liczby upadłości w kolejnych latach, ponieważ konsumenci, zamiast podejmować ryzykowne decyzje zakupowe, będą raczej akumulować gotówkę" - podkreślił, cytowany w raporcie prezes KRD Adam Łącki. Zaznaczył jednocześnie, że według danych KRD, tegoroczni bankruci pozostawili po sobie 260,5 mln zł długów.

Bankruci notowani w KRD to przede wszystkim osoby w średnim wieku, czyli konsumenci mający 36-55 lat. Są winni łącznie niemal 135,3 mln zł i stanowią połowę wszystkich osób, które w I półroczu br. ogłosiły upadłość. Starszych niż 56 lat jest ponad jedna czwarta, a ich dług sięgnął 74 mln zł. Najniższe zobowiązania odnotowali najmłodsi (18-35 lat), którzy pozostawili po sobie 51,1 mln zł. Jest ich niemal 25 proc.

Większość, bo 55 proc., stanowili mężczyźni - zostawili one po sobie prawie 10,2 tys. niezapłaconych rachunków na łączną kwotę 152,3 mln zł. Z kolei 2688 kobiet nie uregulowało prawie 8,5 tys. zobowiązań o wartości 108,2 mln zł.

W informacji wskazano, że pod względem miejsca zamieszkania największą grupę bankrutów (40 proc.) stanowią dłużnicy z miast powyżej 100 tys. mieszkańców (2361 osób). W najmniejszych miejscowościach, do 10 tys. mieszkańców, dłużników-bankrutów było 796, (13 proc.).

Województwem, w którym mieszka najwięcej niewypłacanych konsumentów jest woj. mazowieckie - tam sądy zatwierdziły upadłość wobec 1059 osób, które nie spłaciły niemal 61,4 mln zł. Na drugim miejscu znalazł się Śląsk (904 dłużników i 36,5 mln zł zobowiązań), a na trzecim Wielkopolska (480 bankrutów zadłużonych na 20,3 mln zł). Najmniej upadłości konsumenckich odnotowano w województwie podlaskim. Było to 120 osób, które pozostawiły po sobie niemal 4,9 mln zł zobowiązań.

"Wśród firm ubiegających się o zwrot pieniędzy od bankrutów notowanych w KRD dominują te z sektora finansowego. To w sumie 244,8 mln zł. Dwie trzecie z tej kwoty dotyczy wtórnych wierzycieli, takich jak fundusze sekurytyzacyjne czy firmy windykacyjne. Kolejna, pod względem utraconych środków, jest administracja państwowa i samorządowa - 10,5 mln zł, a pierwszą trójkę poszkodowanych zamykają firmy telekomunikacyjne - 2,23 mln zł" podsumował KRD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Jak skrócić czas załadunku i rozładunku w magazynie? Sprawdź, jak zwiększyć wydajność

W sprawnie funkcjonującym magazynie każda minuta ma znaczenie. Im szybciej przebiega załadunek i rozładunek towarów, tym większa jest przepustowość obiektu, mniejsze ryzyko opóźnień i niższe koszty związane z przestojami pojazdów i pracowników. W dobie rosnących wymagań rynku logistycznego przedsiębiorstwa coraz częściej poszukują rozwiązań, które pozwolą usprawnić procesy przeładunkowe i zwiększyć efektywność całego łańcucha dostaw.