UOKiK zarzuca LOT naruszenie zbiorowych interesów konsumentów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Do UOKiK wpłynęły sygnały dotyczące reklamacji bagażowych osób podróżujących PLL LOT

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezes UOKiK postawił zarzuty Polskim Liniom Lotniczym LOT, dotyczą one wprowadzania w błąd w zakresie odpowiedzialności przewoźnika oraz dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia reklamacji w przypadku zniszczonego lub zgubionego bagażu.

“Do UOKiK wpłynęły sygnały dotyczące reklamacji bagażowych osób podróżujących Polskimi Liniami Lotniczymi LOT. Konsumenci skarżą się na problemy z rozpatrywaniem reklamacji w przypadku uszkodzonego lub opóźnionego bagażu. Prezes UOKiK postawił spółce zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów“ - przekazał urząd antymonopolowy w komunikacie. Jak dodał, jeśli zarzuty się potwierdzą, to PLL LOT grozi kara do 10 proc. obrotów za każdą z zakwestionowanych praktyk.

Urząd wyjaśnił, że na stronie internetowej, LOT miał informować pasażerów, że “nie ponosi odpowiedzialności za zniszczenie bagażu wynikające z jego eksploatacji, np. wgniecenia, otarcia, zarysowania“. Takie stanowisko miała też przekazywać firma rozpatrująca reklamacje, z którą współpracuje LOT.

“Tymczasem Konwencja Montrealska, która reguluje zasady postępowania w razie szkód wyrządzonych pasażerom, bagażom lub towarom podczas podróży międzynarodowych i zapewnia jednolite zasady dotyczące międzynarodowego przewozu lotniczego, nie przewiduje wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika w takich przypadkach - reguluje jedynie termin na wniesienie reklamacji“ - podkreślił UOKiK.

Ponadto, w przypadku opóźnienia w dostarczeniu bagażu przewoźnik miał gwarantować zwrot jedynie, gdy lot odbywał się poza kraj zamieszkania, do wysokości 100 dolarów za osobę i to za określone rzeczy, np. bieliznę, ubrania i artykuły toaletowe. “Kosmetyki i inne rzeczy niebędące artykułami pierwszej potrzeby nie mogły być refundowane. Tymczasem obowiązujące przepisy nie ograniczają odpowiedzialności przedsiębiorcy jedynie do rekompensaty za zakup tak wąskiej grupy produktów. Ponadto nie uzależniają tej odpowiedzialności od miejsca, do którego nastąpiło opóźnienie“ - zauważył urząd antymonopolowy.

Kolejny zarzut UOKiK dotyczy wprowadzania podróżnych w błąd. PLL LOT miały informować o dużej liczbie dokumentów i danych niezbędnych do rozpatrzenia reklamacji za uszkodzony lub opóźniony bagaż, m.in. opisu szkody, numeru protokołu szkody, numeru biletu, kart pokładowych, rachunku za zakup lub naprawę bagażu oraz rachunków potwierdzających wartość zagubionych lub zniszczonych rzeczy.

Tymczasem - jak przekonuje Urząd - takie dane i dokumenty nie są niezbędne do złożenia reklamacji w świetle prawa. “Przedsiębiorca nie może od tego uzależniać jej rozpatrzenia. Takie praktyki mogą powodować, że podróżni rezygnują z dochodzenia swoich praw“ - ocenił UOKiK.

Cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny stwierdził, że przedsiębiorca nie może przyznawać konsumentom mniej praw, niż wynika to z przepisów prawa powszechnie obowiązującego. “Taką praktykę mogły stosować Polskie Linie Lotnicze LOT, dlatego wszcząłem postępowanie przeciwko temu przedsiębiorcy. To niejedyne nasze działania na rynku lotniczym, przyglądamy się także innym przewoźnikom, zaś zarzuty w podobnych praktykach usłyszały wcześniej linie lotnicze Wizz Air i Enter Air“ - przekazał Chróstny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.