UOKiK: Postępowanie przeciwko Columbus Energy
Prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Columbus Energy, firmie zajmującej się sprzedażą i montażem pomp ciepła oraz instalacji fotowoltaicznych - poinformował w poniedziałek urząd. Zakwestionowany został m.in. sposób informowania klientów o prawie odstąpienia od umowy.
fot: UOKiK
Prezes UOKiK
fot: UOKiK
Prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Columbus Energy, firmie zajmującej się sprzedażą i montażem pomp ciepła oraz instalacji fotowoltaicznych - poinformował w poniedziałek urząd. Zakwestionowany został m.in. sposób informowania klientów o prawie odstąpienia od umowy.
Zastrzeżenia Prezesa UOKiK wobec firmy Columbus Energy, zajmującej się sprzedażą i montażem pomp ciepła oraz instalacji fotowoltaicznych dotyczą informacji przekazywanych klientom jeszcze przed zawarciem umowy. Urząd przekazał, że spółka nie określała w umowach dokładnego terminu wykonania usługi.
Termin zostanie ustalony indywidualnie
"Zamiast konkretnej daty wskazywała jedynie, że termin zostanie ustalony indywidualnie telefonicznie lub za pośrednictwem poczty elektronicznej. Tymczasem konsument już przy zawieraniu umowy powinien wiedzieć, do kiedy usługa zostanie w pełni wykonana. Ze skarg kierowanych do UOKiK wynika, że deklarowane w umowach maksymalne terminy rozpoczęcia montażu były wielokrotnie przekraczane" - zaznaczono w komunikacie UOKiK.
Zastrzeżenia urzędu dotyczą również nieinformowania konsumentów o głównych cechach urządzenia. Według przekazanych przez UOKiK informacji, dane nie zostały wskazane w umowie, ani w innych dokumentach przekazywanych klientom najpóźniej w chwili wyrażenia woli związania się umową. W efekcie konsumenci mogli nie wiedzieć, jakie urządzenia kupują, ani porównać oferty z propozycjami innych przedsiębiorców.
"Przejście na odnawialne źródła energii to dla większości gospodarstw domowych poważna i kosztowna inwestycja, przy której są zdane na rzetelność wykonawcy. Decydując się na nią, konsument nie może kupować kota w worku. Brak informacji o producentach i modelach urządzeń na etapie zawierania umowy pozbawia klientów możliwości porównania cen i podjęcia świadomej decyzji" - ocenił prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Niewłaściwe informowanie klientów
Urząd zarzucił też firmie niewłaściwe informowanie klientów o prawie do odstąpienia od umowy. UOKiK zakwestionował postanowienia zawarte w dokumentach Columbus Energy, zgodnie z którymi rozpoczęcie prac technicznych miało automatycznie pozbawiać konsumenta prawa do odstąpienia od umowy.
"Zarówno pompy ciepła, jak i instalacje fotowoltaiczne mogą zostać zdemontowane, dlatego zdaniem Prezesa UOKiK rozpoczęcie montażu instalacji nie może oznaczać automatycznie utraty prawa do odstąpienia" - wskazano w komunikacie.
UOKiK zakwestionował również zawarte w umowie zapisy sugerujące - w ocenie urzędu - że klient sam żądał natychmiastowego rozpoczęcia prac przed upływem terminu na rezygnację. Urząd przekazał, że informacje o skutkach takiego kroku znajdowały się w osobnym dokumencie, co mogło uniemożliwiać konsumentowi podjęcie świadomej decyzji.
"Prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem jest jednym z podstawowych uprawnień konsumenta. Przedsiębiorca nie powinien konstruować treści postanowień w sposób, który może prowadzić klientów do przekonania, że prawo to wygasa wcześniej, niż wynika to z przepisów" - zaznaczył Chróstny.