UOKiK: Kontrole cen produktów spożywczych dotyczą największych uczestników rynku

1581592273 tomaszchrostny

fot: UOKiK

– Po kłopotach z obligacjami korporacyjnymi, uregulowaniu ich oferowania oraz obrotu, przedsiębiorcy wykreowali alternatywny sposób pozyskiwania kapitału - ostrzega prezes UOKiK

fot: UOKiK

- Monitoring cen żywności związany z obniżką VAT prowadzony jest w odniesieniu do największych przedsiębiorców, mających znaczące udziały w rynku - mówił w środę prezes UOKiK Tomasz Chróstny, uzasadniając, że mali przedsiębiorcy traktują ceny w sieciach handlowych jako punkt odniesienia.

Od 1 lutego, zgodnie z rozwiązaniami Tarczy Antyinflacyjnej, obniżkami stawek VAT do 0 proc. objęte są produkty spożywcze opodatkowane obecnie stawką 5 proc. Są to m.in. mięso i ryby oraz przetwory z nich, produkty mleczarskie, warzywa i owoce, przetwory ze zbóż i wyroby piekarnicze, niektóre napoje czy produkty do żywienia niemowląt oraz dzieci, np. kaszki. W związku z tym pracownicy Inspekcji Handlowej rozpoczynają w tym tygodniu kontrole, czy przedsiębiorcy odpowiednio obniżyli ceny.

Tomasz Chróstny występował w środę przed sejmową podkomisją stałą do spraw przeciwdziałania praktykom monopolistycznym oraz ochrony praw konsumenta.

Wskazał, że monitoring cen jest realizowany przez UOKiK a dwóch płaszczyznach: monitoringu cen paliw oraz monitoringu cen żywności. Ten drugi rozpoczyna się w tym tygodniu i będzie realizowany w najbliższych tygodniach.

- Monitoringiem i tymi działaniami, związanymi z monitorowaniem cen i angażowaniem samego UOKiK, objęci są najwięksi przedsiębiorcy, mający znaczące udziały w rynku, sieci handlowe, które też mogą dopuszczać się naruszeń zbiorowych interesów konsumentów. Jeżeli chodzi o małych uczestników rynku, np. warzywniaki, to małe podmioty żeby zachować konkurencyjność śledzą ceny, m.in. w sieciach handlowych. (...) Jeżeli będziemy w stanie zapanować nad całym procesem największych uczestników rynku, to na zasadzie benchmarkowania swoich zachowań również ci mniejsi w sposób automatyczny zachowają odpowiedzialność - powiedział Chróstny.

- Nie jest i nigdy nie było intencją, aby poważną instytucję, jaką jest UOKiK, angażować w kontrolę mikro- czy małych przedsiębiorców - podkreślił.

Według Chróstnego analizy rynku wskazują, że czas pandemii został wykorzystany do podwyższenia marż w handlu detalicznym. - Widzimy, że ta sytuacja związana z podwyższoną inflacją może zostać wykorzystana choćby przez sieci handlowe (...) do tego, żeby przede wszystkim doprowadzić do wzrostu marży, doprowadzić do podwyżki cen, która też dotyka konsumentów, wcale nie ze względu na dużą presję po stronie producentów - powiedział.

Chróstny zwracał też uwagę, że przepisy obniżające VAT mają charakter przejściowy. Poinformował w związku z tym, że UOKiK będzie monitorował sytuację także po ich wygaśnięciu, by upewnić się, iż ta sytuacja nie będzie prowadzić do nieuczciwego traktowania konsumentów i dostawców.

Prezes UOKiK nawiązał także do niedawnego spotkania, które odbył z przedstawicielami organizacji branżowych Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji i Polskiej Izby Handlu, a także kilkunastu sieci handlowych, by wewnętrznie przedyskutować wyzwanie, które jest przed nimi, a także wyraźnie wskazać na zakres realizowanych przez nas działań, przede wszystkim dotyczących monitoringu cen i zwiększyć poczucie odpowiedzialności po ich stronie.

Poinformował, że część przedstawicieli sieci zareagowała ardzo pozytywnie i zadeklarowała, że odpowiednio obniży ceny. Wskazywał, że Urząd zachęca sieci handlowe, by podeszły odpowiedzialnie do relacji z konsumentami oraz dostawcami, nie zwiększając marż ich kosztem. Chcemy zdyscyplinować sieci handlowe do większej odpowiedzialności - podkreślił Chróstny, dodając, iż przedstawicieli sieci poinformowano, jakimi narzędziami dysponuje Urząd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.