UOKiK: Firma z Czech złożyła wniosek o zgodę na przejęcie Enei

Firma z Czech Energeticky a Prumyslovy Holding złożyła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o wyrażenie zgody na przejęcie kontroli nad Eneą - poinformował na swoich stronach UOKiK.

Minister skarbu Aleksander Grad poinformował pod koniec września, że termin składania ofert wiążących na akcje Enei został przedłużony do 5 października. Wcześniej resort skarbu informował, że na oferty wiążące czeka do 27 września.

Ministerstwo skarbu dopuściło pod koniec sierpnia pięć podmiotów do dalszego etapu prywatyzacji poznańskiej Enei. Resort nie ujawnił jednak nazw firm, które znalazły się na tzw. krótkiej liście w sprawie kupna 51 proc. akcji spółki. Mogłoby to wpłynąć - zdaniem MSP - na ratingi tych podmiotów lub na kursy ich akcji, jeśli są one notowane na giełdzie.

Skarb Państwa chce sprzedać inwestorowi branżowemu 51 proc. akcji Enei. Ma 60,43 proc. walorów spółki, ale 9,43 proc. stanowią akcje pracownicze.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.