Uniwersytet Śląski: z apelem o podjęcie uchwały antysmogowej

fot: Maciej Dorosiński

Jednym z uczestników Śląskiego Klastra Multimedialnego jest Uniwersytet Śląski

fot: Maciej Dorosiński

Naukowcy z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego apelują do radnych Sejmiku Województwa Śląskiego o podjęcie regionalnej uchwały antysmogowej, a także o skrócenie proponowanego w jej projekcie terminu wymiany wszystkich starych kotłów do 2022 r.

Jak przypomnieli naukowcy, uchwała ma m.in. prowadzić do stopniowego wycofania "brudnych" kotłów oraz zakazać używania paliw, których spalanie powoduje znaczną emisję trujących substancji do atmosfery.

"Zaplanowane działania nie rozwiążą zapewne wszystkich problemów związanych z niską emisją w naszym regionie, ale pozwolą na jej ograniczenie" - podkreślili w przesłanej PAP we wtorek petycji członkowie Rady Wydziału BiOŚ.

Dodali, że "w trosce o nasze zdrowie i życie konieczne są szybkie i skuteczne działania ograniczające emisję pyłów i innych niebezpiecznych związków".

Projekt uchwały antysmogowej w styczniu przyjął zarząd woj. śląskiego. Obecnie trwają konsultacje społeczne. Uchwała powinna zostać przyjęta podczas marcowej sesji sejmiku.

Sygnatariusze petycji do marszałka woj. śląskiego i radnych sejmiku zaznaczyli, że stan czystości powietrza jest "istotnym elementem środowiska przyrodniczego, oddziałującym w sposób bezpośredni na zdrowie". Jak napisano, wyniki licznych badań naukowych wskazują jednoznacznie, że spalanie paliw niskiej jakości w nieefektywnych energetycznie i wysokoemisyjnych urządzeniach grzewczych małej mocy jest główną przyczyną obserwowanych przekroczeń stężenia pyłów zawieszonych PM10, PM2,5, benzo(a)pirenu i szeregu innych związków, zagrażających zdrowiu człowieka.

Naukowcy dodali, że związek między zanieczyszczeniami powietrza a wzrostem zachorowalności na wiele chorób, m.in. układu oddechowego, krążenia czy alergii, jest "dobrze udokumentowany".

"Ocenia się, że w naszym kraju z powodu zanieczyszczenia powietrza przedwcześnie umiera blisko 50 tys. osób. W trosce o nasze zdrowie i życie konieczne są szybkie i skuteczne działania ograniczające emisję pyłów i innych niebezpiecznych związków" - przypomniano.

Członkowie Rady WBiOŚ zaapelowali także o skrócenie w projekcie uchwały terminu obowiązku wymiany starych kotłów.

Projekt uchwały proponuje bowiem kilka dat granicznych wymiany kotłów urządzeń na piątą klasę emisji - w zależności od wieku użytkowanego kotła. Dla użytkowników najstarszych urządzeń, mających ponad 10 lat od daty produkcji, ma to być 1 stycznia 2022 r., dla kotłów mających 5-10 lat - początek 2024 r., dla kotłów poniżej 5 lat - początek 2026 r., a dla kotłów klasy 3 i 4 (na taką klasę można było do 2016 r. wymieniać starsze urządzenia przy wsparciu środków publicznych) - początek 2028 r.

Te daty są jednak zdaniem naukowców "zbyt odległe", dlatego proponują zapis konieczności wymiany wszystkich starych kotłów do 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.