Unijny podatek węglowy zagraża rosyjskiemu handlowi

fot: ARC

Wybuch nastąpił o 10:28 czasu moskiewskiego (7:28 czasu polskiego)

fot: ARC

Jak podaje "Izwiestia", Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji określił wprowadzenie podatku węglowego w UE jako poważne zagrożenie dla Rosji. Europa jest głównym celem rosyjskiego eksportu. Chociaż suma potencjalnych szkód jest nieznana, analitycy szacują ją na dziesiątki mld euro. Skuteczną reakcją może być jedynie redukcja emisji poprzez wprowadzenie nowych technologii.

Pomysł wprowadzenia unijnego podatku węglowego od importu planowano od kilku lat, ale stał się rzeczywistością po przyjęciu w tym roku Europejskiego Zielonego Ładu. Podatek węglowy, który znalazł się w dokumencie przedstawionym przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, jest logicznym sposobem na zniwelowanie problemu zwiększonych wydatków wielu unijnych przedsiębiorstw na redukcję emisji. Działanie ma na celu ochronę przemysłu europejskiego przed zagranicznymi rywalami, którzy nie planują redukcji emisji gazów węglowych.

Rosja jest głównym partnerem handlowym UE i ewentualne wprowadzenie ceł prawdopodobnie uczyni ją podatną na zagrożenia. Sektor paliwowo-energetyczny odgrywa kluczową rolę w handlu rosyjsko-unijnym. Choć trudno sobie wyobrazić, że UE w najbliższej przyszłości całkowicie zrezygnuje z rosyjskiej ropy i gazu, spodziewany jest wzrost konkurencji ze strony rosyjskich firm.

- To poważne zagrożenie można zniwelować jedynie, inwestując w rozwijający się przemysł i wybierając bardziej technologiczne gałęzie przemysłu - powiedziała Olga Malikova, profesor Rosyjskiej Prezydenckiej Akademii Gospodarki Narodowej i Administracji Publicznej (RANEPA). - Aby zniwelować szkody wynikające z tego podatku, powinniśmy dążyć do wprowadzenia nowoczesnych technologii, które implikują minimalizowanie szkodliwego wpływu na środowisko - dodała.

Tymczasem Anton Grinstein, ekspert z centrum informacyjno-analitycznego Hamiltona, zwraca uwagę, że Rosja nie ma wielu perspektyw na rozwiązanie problemu "zielonych" taryf UE. - Jedyne, co mogłoby pomóc w najbliższej przyszłości (od 3 do 5 lat), to wyższe ceny ropy. W tym scenariuszu rosyjskie firmy mogą zarabiać i płacić podatek oraz unowocześniać produkcję - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.