Unijne pieniądze będzie można szybciej dostać

Rewolucja w funduszach unijnych: pieniądze z Brukseli będzie można dostać nie po zakończeniu projektu, ale jeszcze przed jego rozpoczęciem! W przyszłym roku będzie to ponad 2 mld zł.

Wszystko dzięki zaliczkom, które mają pomóc w wydawaniu unijnych dotacji. Minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka podpisała rozporządzenie, które pozwala na wypłacanie zaliczek na poczet inwestycji z UE. Zaliczki dotyczą 67 mld euro, które mamy do wydania w latach 2007-13 – napisała Gazeta Wyborcza.

Dotychczas pieniądze z Unii trafiały do wykonawcy projektu dopiero po zakończeniu i rozliczeniu inwestycji.

Komisja Europejska zakończyła wczoraj negocjacje z Polską dotyczące programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-13. To plan, jak wydawać dotacje z Unii na nowoczesne technologie. W sumie w ramach programu Polska może liczyć na 8,3 mld euro. Pieniądze popłyną, gdy Komisja ostatecznie program zaakceptuje, czyli mniej więcej w połowie października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.