Unia umożliwiła rewolucję telekomunikacyjną w Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Roaming stanowi od kilku do kilkunastu proc. rocznych przychodów operatorów

fot: Maciej Dorosiński

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej zlikwidowano monopol na rynku telekomunikacyjnym, a ceny połączeń komórkowych, stacjonarnych i internetu znacznie spadły - mówi b. prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska.

W 2004 roku Polacy za minutę połączenia w sieci komórkowej płacili ok. 1 zł, a za 3-minutowe połączenie lokalne ponad 30 groszy. Z internetu korzystano głównie poprzez modem, więc 10 minut surfowania po sieci kosztował ok. 1 zł. W tamtych czasach nie było też naliczania sekundowego.

- W momencie wejście do UE w Polsce nie istniał konkurencyjny rynek telekomunikacyjny. Z jednej strony był monopol Telekomunikacji Polskiej, z drugiej strony wiele osób mogło tylko marzyć o telefonie stacjonarnym, na który czekało się miesiącami. Korzystanie z telefonów komórkowych było drogie, podobnie jak z internetu - mówi Streżyńska.

Jak tłumaczy, wejście do UE umożliwiło przeprowadzenie rewolucji telekomunikacyjnej, bo dało Polsce "wzorzec regulacyjny".

- Przepisy unijne wdrożono do polskiego prawa przed wejściem do UE, ale jeszcze w 2005 r. nie były wykorzystywane w praktyce, głównie z powodu umowy prywatyzacyjnej i parasola ochronnego wciąż rozpostartego nad monopolistą. W 2006 r. rozpoczęliśmy w pełni wykorzystywać te przepisy w praktyce - mówi.

Regulacja polegała na nakładaniu prokonkurencyjnych obowiązków na operatorów, mających najsilniejszą pozycję na rynku. Przykładem jest wprowadzenie tzw. usługi powszechnej, czyli obowiązku podłączenia telefonu stacjonarnego każdemu, nawet jeśli jest to nieopłacalne dla operatora.

- Innym przykładem była możliwość świadczenia usług z wykorzystaniem sieci TP przez innych operatorów. Gdy zostałam prezesem postawiłam sobie trzy zadania: demonopolizację rynku telefonii stacjonarnej, komórkowej i internetowej. Spotkaliśmy się oczywiście z oporem, nie było łatwo. Kiedy to było potrzebne, nakładaliśmy na operatorów kary - zaznacza Streżyńska. W kolejnych latach ceny połączeń komórkowych, stacjonarnych i internetowych zaczęły spadać.

Dzięki działaniom regulacyjnym na rynek telefonii komórkowej wszedł nowy operator Play. Konkurencja sprawiła, że ceny połączeń zaczęły spadać, pojawił się tani internet komórkowy. W 2009 r. UKE zawarł porozumienie z TP. Spółka zobowiązała się do niedyskryminacji innych operatorów i inwestycji w sieci telekomunikacyjne, w zamian za rezygnację przez UKE z jej podziału na część hurtową i detaliczną.

- W kolejnych latach udało się także porozumieć z operatorami komórkowymi w sprawie obniżek stawek MTR. Zobowiązali się do inwestycji, w zamian za wolniejszy cykl obniżek tych stawek. W trakcie mojej kadencji MTR-y spadły z 65 groszy do 15 groszy za minutę. To przełożyło się na znaczący spadek cen połączeń detalicznych - powiedziała.

MTR-y (MTR, ang. Mobile Termination Rates) są podstawą do rozliczeń między operatorami w przypadku rozmów z różnych sieci. Operator telefoniczny osoby odbierającej połączenie obciąża kosztami operatora sieci, z której je wykonano.

Dziś cena minuty połączenia komórkowego kosztuje nawet kilka groszy, a za kilkadziesiąt złotych miesięcznie można korzystać z szybkiego, szerokopasmowego internetu.

- Bez wzorców unijnych rewolucja by się nie powiodła lub trwała by znacznie dłużej, nie byłoby współpracy z innymi krajami, czerpania z ich wzorców i trudnej, ale mimo wszystko dobrej dla rynku współpracy z Komisją Europejską - podkreśla b. prezes UKE.

Dzięki UE z roku na rok spadają też ceny roamingu. W 2007 r. obniżki rozpoczęła ówczesna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego Viviane Reding. Polska była w tym czasie osamotnionym liderem pomysłu obniżenia tych cen, co blokowały tzw. państwa turystyczne (kraje południowej Europy, których operatorzy na roamingu zarabiali). Wreszcie, w kwietniu tego roku Parlament Europejski przegłosował całkowite zniesienie - od 15 grudnia 2015 roku - opłat roamingowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.