Górnictwo: Europosłowie przyjęli racjonalne zapisy w sprawie rozporządzenia metanowego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związki zawodowe również odegrały wielką rolę w tej sprawie. Zarówno OPZZ, jak i Solidarność Śląsko - Dąbrowska, a także Kadra - mówi Łukasz Kohut

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Transformacja energetyczna tak, ale nie kosztem ludzi! Zatrzymaliśmy złą, niedostosowaną do realiów propozycję. Tego sukcesu by nie było, gdyby nie eurodeputowany z Niemiec Jens Geier, z którym ściśle współpracowałem w ostatnich tygodniach. Jeżeli ma się dobre relacje, to można załatwić wiele, ale trzeba prowadzić politykę zagraniczną, a nie machać szabelką. Przykład metanu to wyraźnie pokazuje. Unia Europejska to nie weto, Unia to przekonywanie partnerów! Przekonywałem partnerów, że import węgla z dalekich krańców świata wiąże się z ogromnym zanieczyszczeniem środowiska i kolejną emisją gazów cieplarnianych - mówi Łukasz Kohut, eurodeputowany ze Śląska. 

26 kwietnia w Parlamencie Europejskim odbyło się  wspólne posiedzenie komisji badań naukowych i energii (ITRE) oraz komisji ochrony środowiska (ENVI), europosłowie przyjęli racjonalne przepisy dla polskiego sektora wydobywczego w sprawie rozporządzenia metanowego. 114 europosłów było za, 15 przeciw a 3 wstrzymało się. Na kompromis zgodziły się wszystkie siły polityczne, reprezentujące zarówno rządzących, jak i opozycję w Polsce. 

Nowe zapisy w projekcie rozporządzenia podwyższyły limit emisji metanu z 0,5 do 5 ton metanu na tysiąc ton wydobytego węgla kamiennego. Co ważne, jak już informował portal netTG.pl, ten limit ma dotyczyć operatora zrzeszającego wiele kopalń, a nie pojedynczej kopalni, co było w propozycji Komisji Europejskiej. Ten zapis w kilku przypadkach bezpośrednio ratuje konkretne miejsca pracy.

Kohut podkreśla, że dodatkowo postulowane przez Komisję Europejską kary zostały zastąpione opłatami, które w postaci inwestycji środowiskowych będą mogły wrócić do operatorów. Co ważne, regulacją nie został objęty węgiel koksujący, który dzięki premierowi Jerzemu Buzkowi został wpisany na listę surowców krytycznych UE. Teraz projekt rozporządzenia metanowego ma zostać zatwierdzony przez cały Europarlament na majowym posiedzeniu w Strasburgu, a później trafi do negocjacji międzyinstytucjonalnych.

Europoseł powiedział też: - Związki zawodowe również odegrały wielką rolę w tej sprawie. Zarówno OPZZ, jak i Solidarność Śląsko - Dąbrowska, a także Kadra. Byliśmy z nimi w stałym kontakcie i aby kontynuować tę owocną współpracę współorganizuję w Krakowie spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych z politykami europejskiej lewicy. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.