Unia pozwala pomagać górnictwu, ale...

fot: ARC

Unia Europejska nie powinna ogłaszać po Durbanie żadnego sukcesu, gdyż jej redukcyjne zapędy zredukowane zostały przez „resztę świata” do poziomu racjonalności

fot: ARC

Projektowana pomoc dla kopalń jest zgodna z prawem UE, o ile w trakcie postępowania notyfikacyjnego Komisja Europejska potwierdzi, że dopuszczalne jest prowadzenie w obszarze likwidowanej kopalni działalności górniczej i zaakceptuje plan zamknięcia - uznał UOKiK.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów odpowiadał na zadane w tej sprawie pytanie posła Andrzeja Czerwińskiego, przewodniczącego sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych, która pracuje nad ustawą dotyczącą restrukturyzacji górnictwa. Komisja ta zajmowała się w czwartek poprawkami Senatu do projektu ustawy.

W wydanej w czwartek (22 stycznia) opinii UOKiK napisał, że procedowana w Sejmie nowela ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015 przewiduje udzielanie pomocy publicznej, przy czym - jak zaznaczył Urząd - "w odniesieniu do transakcji zbywania kopalń przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK) wystąpienie pomocy publicznej w związku z tymi transakcjami będzie uzależnione od faktycznych warunków danej transakcji".

Udzielanie pomocy publicznej w górnictwie węgla jest jednak ograniczone przez decyzję Rady Unii Europejskiej nr 787 z 10 grudnia 2010 r., która stanowi m.in., że udzielanie takiej pomocy możliwe jest jedynie na zamknięcie zakładów. Pomoc ta może być uznana za zgodną, o ile działalność stanowi cześć planu zamknięcia, którego termin przypada najpóźniej na 31 grudnia 2018 r.

Koszty, na jakie może być przeznaczona pomoc, są ograniczone do wydatków socjalnych (np. świadczeń przedemerytalnych, kosztów przekwalifikowania pracowników) oraz kosztów środowiskowych (np. rekultywacji byłych terenów kopalń).

Zdaniem UOKiK problematyczne są artykuły ustawy, które mówią o prowadzeniu działalności górniczej w likwidowanych kopalniach, jednak Urząd zauważa różną siatkę pojęciową, którą posługują się decyzja Rady UE i polska ustawa w tym zakresie.

Dlatego, wg. Urzędu, w trakcie postępowania notyfikacyjnego Komisja Europejska powinna potwierdzić, że dopuszczalne jest prowadzenie w obszarze likwidowanej (zlikwidowanej) kopalni działalności górniczej.

Nowela ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015 pozwala na realizację rządowego programu naprawy Kompanii Węglowej. Zapewnia przede wszystkim finansowanie z dotacji budżetowej likwidowania kopalni przejętej przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przed końcem 2015 r.

Głównym zadaniem SRK - zgodnie z ustawą - jest "prowadzenie likwidacji kopalni", ale też "tworzenie nowych miejsc pracy, w szczególności dla pracowników likwidowanej kopalni". Przyjęte zmiany przewidują też, że część kopalni przejętej przez SRK może być sprzedana np. chętnemu inwestorowi.

Rządowy plan zmodyfikowany przez porozumienie ze związkami zawodowymi zakłada, że do SRK mają trafić kopalnie: Piekary, Brzeszcze, a także - po wcześniejszym podziale zakładów - Makoszowy i Centrum. Perspektywą działań SRK wobec nich ma być nie "wygaszanie", a restrukturyzacja części tych zakładów - tzw. zorganizowanych części przedsiębiorstwa - a następnie pozyskanie dla nich inwestorów lub tworzenie z nich spółek pracowniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.