Unia potrzebuje surowców krytycznych, ale nie z Chin

fot: ARC xinhuanet.com

Sąd w Kanadzie rozstrzygnie, właściciel nowej kopalni może wynająć w Chinach 201 górników, którzy pracowaliby znacznie taniej, niż ich kanadyjscy koledzy.

fot: ARC xinhuanet.com

Jeszcze kilka lat temu, kiedy globalny handel panował na naszym globie, niepisana zasada pozyskiwania niezbędnych surowców realizowana była zgodnie z chińskim przysłowiem, że nie ważne czy kot jest biały, czy czarny, ale ważne, aby łapał myszy. Tymi myszami były wtedy surowce, dostępne na wszystkich kontynentach globu. Tego rodzaju chińska filozofia, choć o zabarwieniu uniwersalnym, przynosiła jednak największe zyski Chinom.

Stało się to z dwóch zasadniczych powodów. Pierwszym była dekarbonizacja i zielona polityka, która marginalizowała górnictwo państw Zachodu na korzyść Chin. Te zaś, również głosiły te samą politykę, ale w praktyce jej nie realizowały. Jeszcze inaczej, głosząc tę samą politykę, aktywnie rozwijały swoje górnictwo zarówno węglowe, energetyczne jak i pozyskiwania metali.

Skutek był taki, że najważniejsze surowce Zachód musi kupować w Chinach. Otwarcie sprzeciwił się temu prezydent Donald Trump, który nałożył cła na chińskie towary sprowadzane do USA. Podjął też działania uniezależnienia się od Chin przede wszystkim w dostawach pierwiastków ziem rzadkich. Po 7 latach szumnych porozumień, umów, inicjatyw i pełnej mobilizacji tego sektora amerykańskiej gospodarki, niewiele osiągnięto.

Podobną politykę sprzeciwu dla surowcowych dostaw z Chin prowadzi UE. Kilka dni temu uzgodniono kolejny dokument tejże polityki względem Chin (Reuters - EU agrees mineral supply targets to cut reliance on China,13 listopada 2023). Negocjatorzy rządów UE osiągnęli porozumienie w sprawie celów w zakresie krajowych dostaw kluczowych minerałów, takich jak lit i nikiel, aby zmniejszyć zależność UE od krajów trzecich, głównie Chin.

Ustalono, że Unia Europejska powinna wydobyć 10 proc., 15 proc. potrzebnych jej surowców krytycznych oraz poddać recyklingowi i przetworzyć 40 proc. swojego rocznego zapotrzebowania do 2030 r. na 16 „surowców strategicznych”. Reuters zauważa, że UE nadal jest w dużym stopniu uzależniona od Chin w zakresie pierwiastków ziem rzadkich i litu, czy też innych surowców niezbędnych do transformacji ekologicznej. Można zapytać, czy tego rodzaju uchwały, ustawy, przepisy są w stanie coś zmienić?

Po to, aby uzyskać to co postanowiono, należałoby najpierw odstąpić od polityki klimatycznej i zielonej transformacji gospodarki, które są sprzeczne z powyższymi ustaleniami UE. Ponieważ, przynajmniej w tej chwili jest to niemożliwe, ustalenia dla rozwoju własnego górnictwa surowców strategicznych i krytycznych pozostaną chwalebnymi osiągnięciami retoryki niezrealizowanych postulatów.

Przykładem tego rodzaju niepowodzeń jest szwedzkie odkrycie z początku tego roku złoża o zasobach ponad 1 milion ton tlenków metali ziem rzadkich w rejonie Kiruny na dalekiej północy kraju. Jest to największe tego rodzaju złoże w Europie (Reuters - Sweden's LKAB finds Europe's biggest deposit of rare earth metals, 13 stycznia 2023).

Jednak analityk w firmie konsultingowej Wood Mackenzie, stwierdził że jeśli europejskie procedury wydawania pozwoleń nie zostaną skrócone w sposób akceptowalny przez odpowiedzialnych inwestorów, jest mało prawdopodobne, aby złoże miało w najbliższej przyszłości znacząco zmienić obraz globalnych dostaw (The New York Times - Sweden Says It Has Uncovered a Rare Earth Bonanza -13 stycznia 2023). I to jest odpowiedź dlaczego europejskie złoża nawet najcenniejszych surowców zostaną udostępnione, ale tylko na papierze, który jak wiadomo wszystko wytrzyma.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.