Unia nie powinna rezygnować z gazu łupkowego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Polska musi zaakceptować, że Niemcy będą likwidować swoje elektrownie jądrowe i Niemcy muszą zaakceptować, że Polska ma zamiar inwestować w elektrownie jądrowe. Myślę, że to normalny, demokratyczny proces - powiedział Oettinger

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger wyraził pogląd na łamach dziennika "Sueddeutsche Zeitung", że Europa nie powinna rezygnować z gazu łupkowego, gdyż może on w przyszłości zastąpić konwencjonalny gaz ziemny i zapobiec uzależnieniu UE od importu.

W opublikowanym w piątek artykule Oettinger przyznał, że zasoby gazu łupkowego w Europie są dużo mniejsze niż w Stanach Zjednoczonych, które dzięki temu surowcowi uniezależniły się od importu. W USA ceny na gaz istotnie spadły i Amerykanie płacą obecnie zaledwie jedną trzecią tego, co muszą płacić Europejczycy.

- Jeżeli Europa chce zachować, a nawet zwiększyć swoją konkurencyjność, to nie powinna zbyt szybko i bez zastanowienia wykluczać żadnego nowego rodzimego źródła energii - pisze pochodzący z Niemiec komisarz.

- Jako kontynent, który jest w dużym stopniu uzależniony od importu gazu, jesteśmy zainteresowani wykorzystaniem rodzimych źródeł energii, także dlatego, że nasze konwencjonalne zasoby gazu ziemnego kończą się - wyjaśnia Oettinger.

Jego zdaniem gaz łupkowy mógłby zastąpić chociaż częściowo konwencjonalny gaz ziemny, którego wydobycie spada. W ten sposób UE uniknęłaby konieczności zwiększania importu gazu i dalszego uzależniania się od dostaw z zewnątrz.

Oettinger uważa, że gaz łupkowy może pomóc też przemysłowi produkującemu na eksport. Wskazuje na szacunki, z których wynika, że dzięki eksploatacji złóż gazu łupkowego cena gazu mogłaby spaść o 15 proc. Tym samym zostałyby obniżone ceny energii elektrycznej, a w konsekwencji również koszty produkcji.

Unijny komisarz zastrzegł, że gaz łupkowy nie może być wydobywany kosztem środowiska. Zapowiedział, że KE intensywnie zajmie się w przyszłym roku kwestią komercyjnej produkcji gazu łupkowego i jej skutkami dla środowiska i klimatu. - Należy włączyć do tej dyskusji obywateli (krajów UE), a ich interesy i zastrzeżenia trzeba traktować poważnie - pisze Oettinger.

Komisarz UE wezwał do realistycznej oceny potencjału złóż. Jego zdaniem złoża na terenie Europy są mniejsze od złóż w USA, a ich eksploatacja droższa. Ośrodek badawczy Komisji Europejskiej szacuje nadające się do eksploatacji złoża gazu ziemnego na ok. 16 bln metrów sześciennych - co pozwoliłoby na pokrycie zapotrzebowania na gaz w Europie przez około 30 lat.

Zdaniem komisarza UE nigdy nie będzie produkowała tyle gazu łupkowego co USA. - Europejski gaz łupkowy mógłby jednak odegrać ważną uzupełniającą rolę - czytamy w artykule Oettingera na łamach "Sueddeutsche Zeitung".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.