Unia: ministrowie zajmą się CO2 z samochodów?

fot: Maciej Dorosiński

Kierowcy samochodów ciężarowych nie będą zwolnieni z opłat na odcinku Kleszczów-Sośnica

fot: Maciej Dorosiński

Polska, Czechy Słowacja, Węgry i Wielka Brytania poparły dyskusję na poziomie ministrów ws. obniżania emisji CO2 z samochodów - podało PAP źródło UE. Niemcy chcą, by ministrowie omówili ich nowe łagodzące propozycje, mimo wcześniejszego porozumienia w tej sprawie.

Czerwcowe porozumienie krajów UE z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego nie zostało w piątek ostatecznie zaakceptowane przez ambasadorów. To już kolejne odsunięcie decyzji na skutek interwencji Niemiec, sprawą zajmą się teraz ministrowie ds. środowiska 14 października.

Wbrew wstępnym ustaleniom krajów członkowskich UE z PE, Niemcy chcą okresu przejściowego w obniżaniu emisji CO2 z samochodów osobowych. Chcą, by w 2020 roku 80 proc. nowych samochodów spełniało nowe normy, a dopiero w 2024 r. - wszystkie. Wcześniej uzgodniono, że od 2020 r. wszystkie nowe samochody osobowe spełnią cel emisji 95 gramów CO2 na kilometr.

Nowym limitom CO2 przeciwstawia się niemiecki sektor motoryzacyjny. Jak piszą media, chodzi zwłaszcza o ciężkie samochody BMW i Mercedesa.

Jak zaznaczyło w rozmowie z PAP polskie źródło dyplomatyczne poparcie Niemców ws. przeniesienia dyskusji na poziom ministrów nie oznacza "automatycznego" poparcia Polski dla propozycji Niemiec ws. okresu przejściowego.

Jeśli ministrowie zdecydują się odrzucić czerwcowe porozumienie z PE, negocjacje musiałyby rozpocząć się od początku, co opóźni głosowanie w PE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju