Unia Europejska potrzebuje wspólnej polityki energetycznej
fot: Jolanta Talarczyk
Prof. Jerzy Buzek wygłosi na konferencji referat dotyczący rozwoju polskiej energetyki w UE
fot: Jolanta Talarczyk
Unia Europejska posiada własne zasoby węgla, ale niestety jest zbyt zależna w dziedzinie dostaw gazu i ropy od krajów trzecich, często niestabilnych politycznie – podkreślił dziś prof. Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego podczas konferencji energetycznej w Brukseli.
Zapowiedział także konieczność rozpoczęcia „poważnej” dyskusji o energii atomowej, jako części miksu energetycznego zjednoczonej Europy. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego opowiedział się również za wspólną polityką energetyczną krajów Unii.
- Trzeba ten problem rozwiązać tak, jak kwestię stawek za rozmowy w sieciach komórkowych – powiedział Buzek.
Jego zdaniem najważniejszym elementem bezpieczeństwa energetycznego muszą być trwałe inwestycje w nowe technologie i w odnawialne źródła energii. Należy tez pilnie przyspieszyć działania na rzecz rozwijania energetyki niskoemisyjnej, także poprzez wsparcie sześciu projektów Carbon Capture and Storage, dziewięciu projektów farm wiatrowych offshore, jak również 31 projektów dotyczących gazociągów. Ważna jest także rozbudowa energetycznych sieci transgranicznych.
Jerzy Buzek przypomniał również, że Chiny stają się drugim największym producentem paneli słonecznych na świecie, wiatrak stawia się tam statystycznie co godzinę i z tego względu Europa powinna dokonać istotnego przyspieszenia na rzecz produkcji czystej energii.
- W 1950 r. ojcowie założyciele Unii zbudowany wspólnotą opartą na podziale suwerenności węgla i stali. Mieli wizję i odwagę, by stworzyć coś nowego. Siedemdziesiąt lat później musimy znaleźć tą samą odwagą. Musimy wzmocnić zbudować prawdziwą europejską wspólnotę energetyczną – podsumował szef Parlamentu Europejskiego.
Ostateczne rozstrzygnięcia w tej kwestii mają zapaść w listopadzie br.