Unia Europejska osiąga większą redukcję emisji niż planowała

Unia Europejska zrealizuje wcześniej zobowiązanie do redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2012 r. - poinformowało portal nettg.pl warszawskie biuro prasowe Komisji Europejskiej.
Opublikowane dziś 12 bm. roczne sprawozdanie Komisji pokazuje, że 25 państw członkowskich, które podjęły indywidualne zobowiązania w ramach protokołu z Kioto, zrealizuje te zobowiązania.


- Unia Europejska nie tylko podpisała protokół z Kioto, ale podjęła zobowiązania w ramach protokołu. Fakty wskazują, że świat może liczyć na Unię Europejską, gdyż realizujemy nasze zobowiązania. W tym przypadku zrealizujemy je nawet z nadwyżką – podsumowała komisarz ds. działań w dziedzinie klimatu Connie Hedegaard.


Warto zatem przypomnieć, że na mocy protokołu z Kioto 15 krajów, będących w momencie jego zawarcia państwami członkowskimi, zobowiązało się do zmniejszenia w latach 2008-2012 łącznej ilości emitowanych gazów cieplarnianych o średnio 8 proc. poniżej poziomów w wybranym roku obliczeniowym (1990 r. w większości przypadków). Wspólnie zobowiązanie przełożyło się na zróżnicowane cele w zakresie krajowych wielkości emisji dla każdego z 15 państw członkowskich, które są wiążące dla tych krajów na mocy unijnego prawa.


Nie ma natomiast określonego wspólnego celu dla UE-27. Na mocy protokołu z Kioto dziesięć z dwunastu państw członkowskich, które przystąpiły do UE w 2004 r. i w 2007 r., zobowiązało się do zmniejszenia emisji w latach 2008-2012 o 6 lub 8 proc. względem poziomów roku obliczeniowego. Jedynie Cypr i Malta nie wyznaczyły żadnych celów w zakresie obniżenia emisji.


Dotychczasowe poziomy emisji


Jak już informowano w czerwcu 2010 r. poziom emisji gazów cieplarnianych dla UE-15 w 2008 r. – ostatnim roku, dla którego dostępne są pełne dane – był niższy o 6,9 proc. od poziomu w roku obliczeniowym, nawet pomimo tego że w tym samym okresie gospodarka UE-15 odnotowała 45 proc. wzrost. W UE-27 emisje zmniejszyły się o 14,3 proc. w okresie pomiędzy rokiem obliczeniowym a 2008 r.


W odrębnym sprawozdaniu Europejska Agencja Środowiska ocenia wstępnie, że w 2009 r. poziom emisji obniżył się znacznie ze względu na sytuację ekonomiczną. Oszacowano, że w 2009 r. emisje w UE-15 kształtowały się na poziomie niższym o 12,9 proc. w stosunku do poziomu w roku obliczeniowym, natomiast emisje w UE-27 były niższe o 17,3 proc w stosunku do poziomu z 1990 r.


Prognozy dla UE-15 i UE-27


Dla UE-15 sprawozdanie Komisji o postępach wskazuje, że średni poziom emisji gazów cieplarnianych ogółem będzie się kształtował w okresie rozliczeniowym 2008-2012 na poziomie 14,2 proc. poniżej poziomu w roku obliczeniowym, jeśli państwa członkowskie będą realizować swoje plany mające na celu zakup międzynarodowych kredytów emisyjnych i przy wykonaniu planowanych działań w zakresie zalesiania i ponownego zalesiania.


Obecna polityka i obecne środki (te, które zostały wdrożone) powinny spowodować zmniejszenie emisji o 10,4 proc. poniżej poziomów w roku obliczeniowym. Oprócz tego planowany zakup przez dziesięć państw członkowskich UE-15 kredytów emisyjnych w ramach mechanizmów rynkowych z Kioto przyniesie dodatkowe obniżenie o 2,7 proc, co daje całościową obniżkę wynoszącą 13,2 proc. Planowane zalesianie i ponowne zalesianie prowadzące do powstania biotopów obniżających zawartość dwutlenku węgla w atmosferze przyniosłyby dodatkową redukcję rzędu 1,0 proc.


W przypadku UE-27 wszystkie 10 z 12 nowych państw członkowskich, które przyjęły cele w ramach protokołu z Kioto, mają duże szanse, by zrealizować swoje zobowiązania wynoszące 6 lub 8 proc. redukcję w stosunku do poziomów w roku obliczeniowym, lub nawet zrealizować je z nadwyżką.


Prognozy przedstawione w sprawozdaniu określają łączny wpływ recesji gospodarczej na obniżenie emisji gazów cieplarnianych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.