Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

fot: Krystian Krawczyk

Inżynierzy na zawodowej topliście

fot: Krystian Krawczyk

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

Trwający na świecie gwałtowny rozwój technologii cyfrowych sprawił, że rośnie popyt na półprzewodniki, a w branży ich wytwarzania zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników. Przekracza ono aktualne możliwości pozyskania takich specjalistów - podano w komunikacie ManpowerGroup.

"Dynamiczny rozwój centrów danych będących fundamentem rozwoju AI generuje dziś miliony miejsc pracy, jednak aż 58 proc. operatorów ma trudności z obsadzeniem ról technicznych" - wskazała ekspertka ManpowerGroup Marta Szymańska.

Dodała, że największe przyrosty zatrudnienia widać w segmentach infrastrukturalnych obejmujących przesył, wytwarzanie energii oraz optymalizację jej wykorzystania. Odpowiadają one nawet za 75 proc. nowych miejsc pracy powstających w ramach transformacji energetycznej.

"W Polsce mamy silne kompetencje inżynierskie, softwarowe oraz rozwinięty sektor elektroniki. Jednocześnie w wyniku coraz większej globalizacji rynku pracy konkurujemy o tych samych ekspertów, co USA, kraje nordyckie czy Niemcy. A firmy rywalizują nie tylko wynagrodzeniem, ale też projektami i możliwościami rozwoju, środowiskiem pracy" - skomentował Tomasz Walenczak, dyrektor generalny ManpowerGroup.

Jego zdaniem oznacza to, że polskie firmy muszą się liczyć z ryzykiem odpływu doświadczonych specjalistów. Podkreślił, że obecny już niedobór talentów dotyczy doświadczonych inżynierów.

"Na zbudowanie kompetencji na tym poziomie potrzeba około 5-10 lat. Żeby jednak skorzystać na boomie w branży półprzewodników potrzebujemy zwiększyć skalę kształcenia i przyciągać doświadczonych pracowników z zagranicy" - zauważył Walenczak.

Według raportu kluczowym wyzwaniem jest tzw. srebrne tsunami, czyli masowe odejścia doświadczonych pracowników na emeryturę. Manpower podaje, że w ciągu najbliższej dekady w skali globalnej z rynku pracy odejdzie nawet 20 proc. kadry.

Autorzy raportu rekomendują, by firmy postawiły na rozwój kadry inżynieryjnej, m.in. poprzez aktywizację kobiet oraz odejście od rekrutacji opartej wyłącznie na dyplomach na rzecz podejścia opartego na kompetencjach.

Manpower wskazuje też, że w obliczu niedoboru zasobów oraz wykwalifikowanych kadr branża musi szukać wsparcia w technologii. Odpowiedzią może być model "inżyniera wspomaganego technologią", w którym automatyzacja zadań z wykorzystaniem AI pozwala zwiększyć produktywność nawet o 30-40 proc. - twierdzą autorzy raportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.