Unia Europejska chce jednolitych przepisów w kwestii regulacji cen energii

Biuro prasowe Komisji Europejskiej w Warszawie poświęca dziś dużo miejsca problematyce zmian systemów w zakresie regulacji cen energii dla odbiorców końcowych, by zapewnić im wolny wybór. Jak już informowaliśmy, Komisja Europejska zwróciła się oficjalnie do Włoch, Polski i Rumunii o dostosowanie prawa krajowego w tym zakresie do przepisów UE.

Unijne prawo dotyczące wewnętrznego rynku energii przewiduje, że ceny są przede wszystkim determinowane przez podaż i popyt. Ceny dla odbiorców końcowych ustalane w drodze interwencji państwa stwarzają przeszkody dla nowych podmiotów na rynku, tym samym pozbawiając odbiorców i przedsiębiorstwa prawa do wyboru najlepszej usługi dostępnej na rynku. Komisja podjęła decyzję o skierowaniu uzasadnionych opinii do trzech państw członkowskich. Jeśli państwa członkowskie nie wywiążą się ze swoich obowiązków prawnych w terminie dwóch miesięcy, Komisja może skierować sprawy do Trybunału Sprawiedliwości – czytamy w komentarzu nadesłanym do portalu nettg.pl.

Zgodnie z przepisami dotyczącymi wewnętrznego rynku energii wszystkie przedsiębiorstwa muszą mieć możliwość swobodnego świadczenia usług na terenie całej UE oraz ustalania własnych cen odzwierciedlających rzeczywistą sytuację na rynkach. Ceny regulowane zakłócają funkcjonowanie rynku, gdyż nie odpowiadają one rzeczywistym potrzebom rynku i nie dopuszczają wolnej konkurencji i integracji rynkowej. Powodują one zatem utrzymywanie sytuacji monopolu, prowadzącej do niedoinwestowania lub do niepotrzebnie wysokich cen.

Przepisy te przewidują jednak również, że ceny regulowane mogą być ustanowione w wyjątkowych przypadkach, np. w celu ochrony słabych ekonomicznie odbiorców. W takim przypadku środki muszą być ukierunkowane na najbardziej potrzebujących odbiorców, muszą być ograniczone w czasie i gwarantować przedsiębiorstwom energetycznym w UE równy dostęp do odbiorców krajowych.

Komisja uważa, że obowiązujące w trzech wymienionych krajach przepisy dotyczące cen regulowanych dla odbiorców końcowych nie spełniają tych warunków i naruszają konsumenckie prawo wyboru.

Włochy

Prawo włoskie w dalszym ciągu wymaga, by operatorzy systemu przesyłowego dostarczali energię elektryczną odbiorcom domowym i małym przedsiębiorstwom po cenach regulowanych, jeśli odbiorcy ci nie zawarli umowy z dostawcą na konkurencyjnym rynku. W przepisie tym nie przewidziano jasno końcowej daty jego obowiązywania. Wykracza on także poza ustalenia konieczne dla ochrony odbiorców i uniemożliwia nowym podmiotom dostęp do rynku włoskiego.

Polska

Polskie prawo energetyczne wymaga, by przedsiębiorstwa energetyczne ustalały ceny dla odbiorców końcowych w przypadku gazu oraz by uzyskały uprzednie zezwolenie krajowego organu regulacyjnego. Zezwolenie takie muszą uzyskać także nowe podmioty przed wejściem na rynek. Ponadto przepis nie czyni dostatecznego rozróżnienia między poszczególnymi grupami odbiorców, a jego zakres jest zbyt szeroki.

Rumunia


Rumunia jest adresatem dwóch uzasadnionych opinii: pierwsza z nich dotyczy energii elektrycznej, a druga gazu. Rumuńska ustawa w sprawie energii elektrycznej ustanawia regulowany rynek energii elektrycznej. Regulowane ceny dla odbiorców końcowych mają zastosowanie w odniesieniu do wszystkich odbiorców domowych, a także małych i średnich przedsiębiorstw, które dotychczas nie skorzystały z prawa do zmiany dostawcy. W przypadku gazu regulowane ceny dla odbiorców końcowych są w dalszym ciągu stosowane w odniesieniu do wszystkich odbiorców.

Kontekst

Przepisy dotyczące wewnętrznego rynku energii (dyrektywa 2003/54/WE i dyrektywa 2003/55/WE, zastąpione odpowiednio dyrektywą 2009/72/WE i dyrektywą 2009/73/WE dnia 3 marca 2011 r.) stanowią, że począwszy od 1 lipca 2007 r. państwa członkowskie gwarantują odbiorcom swobodę zakupu energii elektrycznej i gazu od wybranego dostawcy.

W wyroku w sprawie Federutility Trybunał Sprawiedliwości doprecyzował kryteria zgodności cen regulowanych z przepisami dotyczącymi wewnętrznego rynku energii: środek musi zostać przyjęty w ogólnym interesie gospodarczym, być zgodny z zasadą proporcjonalności, być jasno określony, przejrzysty, pozbawiony cech dyskryminacji i weryfikowalny oraz zapewniać unijnym przedsiębiorcom energetycznym równy dostęp do odbiorców krajowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce.