Umowy: PGNiG, KGHM i spółki energetyczne ws. łupków

fot: ARC

Widzimy szerokie perspektywy dla współpracy, również dla polskich firm - deklaruje litewski rząd...

fot: ARC

PGNiG, KGHM i spółki energetyczne: PGE, Enea i Tauron ustalą szczegółowe warunki współpracy w sprawie poszukiwania i wydobycia gazu z łupków do 4 lutego 2013 r. - podały spółki w komunikatach.

"Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa informuje, iż w dniu 12 listopada 2012 r. podpisany został aneks do umowy ramowej z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie wspólnego poszukiwania i wydobycia węglowodorów z łupków. Stronami aneksu są wszystkie strony umowy. Strony postanowiły o przedłużeniu terminu na ustalenie szczegółowych warunków współpracy do dnia 4 lutego 2013 r" - napisano.

"W przypadku, gdy w terminie do dnia 4 lutego 2013 r. strony umowy nie uzgodnią szczegółowych warunków współpracy, umowa może zostać wypowiedziana przez każdą ze stron" - dodano.

Spółki podały, że jeśli w ciągu trzech miesięcy po dokonaniu tych uzgodnień nie uzyskają wszystkich wymaganych zgód korporacyjnych lub jeżeli do dnia 31 grudnia 2013 r. nie zostaną uzyskane wymagane zgody na dokonanie koncentracji, umowa wygaśnie.

"Zmiana terminów, o których mowa powyżej związana jest z trwającymi rokowaniami w zakresie szczegółowych warunków współpracy, w ramach których m.in. opracowywana jest dokumentacja projektu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.