Umowy: Bytom zaprasza do siebie Ukrainę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z raportu Izby wynika, że w latach 2003-2010 firmy górnicze odprowadziły na fundusze likwidacji kopalń 403,7 mln zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polsko-Ukraińska Izba Gospodarcza będzie zachęcała ukraińskich przedsiębiorców do inwestowania w Bytomiu. Porozumienie w tej sprawie podpisali w czwartek (12 grudnia) prezydent Bytomia Damian Bartyla i prezes Izby Jacek Piechota.

Jeżeli Ukraina podąży w kierunku UE, możliwości współpracy pomiędzy obydwoma krajami będą coraz większe - podkreślił Piechota.

Prezydent Bartyla podkreślił podczas czwartkowej konferencji prasowej, że odbudowa bazy ekonomicznej Bytomia, dotkniętego skutkami restrukturyzacji przemysłu, jest głównym celem władz miasta.

- Jednym z elementów tej strategii jest otwarcie się na inwestorów zagranicznych. Uważam, że rynki wschodnie to duża szansa dla Polski - powiedział prezydent.

W ostatnich latach Bytom nawiązał współpracę partnerską z miastami ze Wschodu, jednak dotychczas brakowało wymiaru gospodarczego tych porozumień. Dlatego lokalne władze szukały wsparcia instytucji, która dzięki swej wiedzy i doświadczeniu mogłaby pomóc nawiązać kontakty biznesowe. Dziś mają nadzieję, że podpisanie porozumienia z Polsko-Ukraińską Izbą Gospodarczą, skupiająca przedsiębiorców z obu krajów, wypromuje bytomskie tereny inwestycyjne i pozwoli nawiązać współpracę tutejszych firm z biznesem na Ukrainie.

Prezes Piechota zauważył, że porozumienie podpisywane jest w szczególnym momencie - gdy waży się, w którym kierunku podąży Ukraina.

- Jeżeli dojdzie do umowy stowarzyszeniowej (z UE - PAP) - a głęboko wszyscy na to liczymy - otworzą się zupełnie nowe perspektywy współpracy, zarówno dla polskich przedsiębiorców na tamtym rynku, jak i ukraińskich inwestorów, coraz bardziej patrzących w stronę UE - powiedział b. minister gospodarki.

Według niego potencjał współpracy jest "przeogromny". Ukraina jest krajem zasobnym w bogactwa naturalne i ma doskonałe warunki dla rozwoju rolnictwa.

- Jeżeli tylko będzie krajem idącym w kierunku europejskim, wdrażającym unijne standardy, to możliwości dla polskich firm będą na pewno coraz większe - zaznaczył Piechota.

Zauważył też, że coraz więcej Ukraińców jest zainteresowanych lokowaniem swojego kapitału w stabilnych krajach, co może być szansą na inwestycje w Polsce.

Piechota powiedział, że Ukraina jest na dość dalekim miejscu na liście partnerów handlowych Polski, ale jest to najważniejszy dla Polski kraj, jeśli chodzi o inwestycje na Wschodzie.

- Polskie firmy zainwestowały na rynku ukraińskim blisko 900 mln dolarów, co jak na potencjał polskiej gospodarki jest znaczącą wielkością - wskazał prezes. - Dla porównania w Rosji polscy przedsiębiorcy zainwestowali 600 mln dolarów, na Białorusi - 300 mln dolarów, a w Kazachstanie - 150 mln dolarów.

W 2008 r. saldo obrotów pomiędzy Polską a Ukrainą wynosiło 9 mld dolarów. Ukraina zapłaciła jednak wysoką ceną za światowy kryzys.

- Kiedy my byliśmy tą przysłowiową "zieloną wyspą" w 2009 r., Ukraina zanotowała 15-procentowy spadek PKB. Wtedy nasze obroty z Ukrainą spadły blisko o połowę. Dzisiaj dochodzimy do 8 mld dolarów obrotów rocznie, a więc nie osiągnęliśmy jeszcze poziomu sprzed 2009 r. - powiedział Piechota.

Polska ma nadwyżkę eksportu nad importem z Ukrainy, co jest dowodem na małą konkurencyjność ukraińskiej gospodarki, zdominowanej przez ciężkie sektory - metalurgię, energetykę, czy przemysł wydobywczy.

- To są mało konkurencyjne produkty i jest to wyzwanie stojące przed Ukrainą - szybkie, głębokie reformy, inwestycje, które by podniosły konkurencyjność gospodarki i zwiększyły możliwość obrotów handlowych - podsumował prezes Izby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami