Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 155.56 USD (-0.05%)

Srebro

84.66 USD (-0.84%)

Ropa naftowa

100.06 USD (+3.28%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+0.96%)

Miedź

5.83 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 155.56 USD (-0.05%)

Srebro

84.66 USD (-0.84%)

Ropa naftowa

100.06 USD (+3.28%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+0.96%)

Miedź

5.83 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Umowa społeczna nie jest realizowana. Chcą spotkania z premierem

fot: Maciej Dorosiński

- Ustaliliśmy, że będziemy negocjacje kontynuować jutro od godz. 14.00. Są pewne wstępne koncepcje i pewne wstępne projekty, natomiast musimy je w swoim związkowym gronie bardzo głęboko przedyskutować - powiedział Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

- Nie podjęto żadnych działań na rzecz realizacji zapisanych w Umowie inwestycji w nowoczesne technologie węglowe, których rozwój zapewniłby naszemu krajowi dostęp do taniej, czystej i stabilnej energii. Bezczynność rządu w tym zakresie jest szczególnie bulwersująca w kontekście kryzysu surowcowego oraz drastycznego wzrostu cen energii, z jakim mamy obecnie do czynienia – napisali w liście do premiera Mateusza Morawieckiego związkowi sygnatariusze umowy społecznej dla górnictwa. Związkowcy domagają się natychmiastowego spotkania ze stroną rządową.

Pismo, które we wtorek, 12 lipca, zostało skierowane do premiera Mateusza Morawieckiego podpisało sześciu sygnatariuszy umowy społecznej: Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, Dariusz Potyrała, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, Dariusz Trzcionka, przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych KADRA, Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność, Jerzy Demski, przewodniczący Komisji Krajowej Związku Zawodowego Pracowników Dołowych oraz Rafał Jedwabny, przewodniczący Związku Zawodowego Sierpień 80 w Polskiej Grupie Górniczej.

– Po roku od podpisania umowy społecznej niestety trzeba otwarcie powiedzieć, że w kwestii jej realizacji nie dzieje się absolutnie nic. Od wybuchu wojny na Ukrainie rząd dużo mówi o zwiększeniu wydobycia węgla, o wydłużeniu żywotności kopalń i energetyki węglowej. Ale to tylko słowa, pusta propaganda. Realnych działań nie ma żadnych – powiedział cytowany w komunikacie Solidarności Dominik Kolorz.

– Podam tylko jeden przykład, jakie są skutki bierności rządu w kwestii nowoczesnych technologii węglowych. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy gaz w Europie podrożał dziesięciokrotnie. Nie wiadomo czy w zimie tego surowca nie zabraknie. Gdybyśmy realizowali zapisane w Umowie społecznej inwestycje w zgazowanie węgla, już niedługo mielibyśmy kilka mld m3 własnego gazu, wielokrotnie tańszego od błękitnego paliwa z importu – dodał Kolorz.

Kolejnym nierealizowanym elementem umowy społecznej są w ocenie liderów central związkowych działania wspierające transformację gospodarczą województwa śląskiego.

„Nie są również prowadzone żadne działania dotyczące wsparcia gospodarczej transformacji województwa śląskiego. Projekt Funduszu Transformacji Śląska, który zgodnie z zapisami umowy społecznej, przygotowaliśmy już w czerwcu 2021, roku, nie jest procedowany” – argumentują w piśmie związkowcy.

Związkowcy wskazali również, że proces notyfikacji górniczej Umowy społecznej w Komisji Europejskiej od miesięcy tkwi w martwym punkcie, a rząd nie robi nic, aby zmienić tę sytuację.

– Jeśli KE nie notyfikuje, czyli nie zgodzi się na umowę społeczną, wynegocjowany z ogromnym trudem system funkcjonowania górnictwa do 2049 roku będzie trzeba wyrzucić do kosza. Górnictwo zamiast rozłożonej na wiele lat transformacji będzie czekać brutalna likwidacja. Innymi słowy za bezczynność rządu zapłacą górnicy, ale też wszyscy inni mieszańcy naszego kraju, bo jeśli ten czarny scenariusz miałby się spełnić, czeka nas wielokrotnie poważniejszy od obecnego kryzys energetyczny – mówi szef śląsko-dąbrowskiej S.

„W związku z powyższym, jako sygnatariusze Umowy społecznej domagamy się natychmiastowego spotkania ze stroną rządową. Oczekujemy przedstawienia wyczerpujących informacji dotyczących sposobu realizacji umowy społecznej oraz dalszego funkcjonowania sektora wydobywczego i energetycznego w kontekście trwającego kryzysu surowcowego oraz zagrożeń wynikających z wojny na Ukrainie. Z uwagi na radykalną zmianę uwarunkowań wewnętrznych oraz międzynarodowych za konieczne uważamy dostosowanie wielu elementów umowy do nowych realiów. Szczególnie w kwestii zwiększenia wydobycia węg|a oraz wydłużenia funkcjonowania kopalń. Bez szybkich decyzji w tym zakresie Polskę czeka wyłącznie pogłębienie kryzysu energetycznego, co będzie miało fatalne skutki zarówno dla gospodarki naszego kraju, jak i dla obywateli” - czytamy w liście.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.