Umocnienie złotego nie jest powodem do obaw

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Umocnienie złotego nie jest powodem do niepokoju, a zmiany kursów walut są wynikiem zawirowań na rynkach finansowych związanych z programem skupu aktywów prowadzonym przez Europejski Bank Centralny - ocenił członek zarządu NBP Eugeniusz Gatnar.

- Nie ma powodu do niepokoju. Zmiany kursów na rynku są wynikiem zawirowań na rynkach finansowych związanych z polityką luzowania ilościowego przez EBC. Z tego powodu złoty umacnia się w stosunku do euro. Natomiast w stosunku do dolara i franka jest inaczej - stwierdził Gatnar podczas poniedziałkowego (13 kwietnia) czatu zorganizowanego przez Serwis Samorządowy PAP, odpowiadając na pytanie, czy "powinniśmy się niepokoić umacniającym się złotym".

Dodał, że "umocnienie się jakiejś waluty" zawsze obniża wartość eksportu danego kraju, "ale ten proces może być krótkotrwały".

Gatnar dopytywany był o to, jak duża jest jeszcze przestrzeń do ewentualnego umacniania się złotego, by nie stanowiło to zagrożenia dla gospodarki oraz czy NBP rozważa jakieś przeciwdziałanie, temu umacnianiu, na przykład poprzez cięcie stóp procentowych lub interwencję walutową.

- Jutro i pojutrze odbywa się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Z tego powodu nie chciałbym odpowiadać na takie pytanie - uciął.

Członek zarządu NBP pytany był również, kiedy Polska powinna przystąpić do strefy euro oraz czy wprowadzenie wspólnej waluty może nieść za sobą zagrożenie dla samorządów.

- Decyzja o przystąpieniu do strefy euro powinna opierać się na ocenie stanu gospodarki polskiej oraz stanu gospodarczego państw należących do tej strefy - odparł.

Odpowiadając na pytania internautów Gatnar poinformował ponadto, że bank centralny w najbliższym czasie nie ma planów dotyczących wprowadzenia do obiegu banknotu 500 złotowego, a także, że Polska dysponuje ponad 100 tonami rezerw złota, które "są przechowywane w bezpiecznym miejscu". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.