Umieszczona przy wapiennikach tablica informacyjna pokazuje szlak niebieski. W rzeczywistości jest inaczej

fot: Tomasz Rzeczycki

Okazałe wapienniki znajdują się na północno-wschodnim zboczu góry Wapiennej

fot: Tomasz Rzeczycki

Drogą, którą niegdyś transportowano węgiel w Góry Kaczawskie, wędrują dziś nieliczni turyści. Mogą mieć jednak pewien problem przy korzystaniu z map w rejonie Siedlęcina.

Jaki szlak prowadzi bowiem do zabytkowych wapienników na górze Wapiennej w Górach Kaczawskich? Dostępna w sprzedaży mapa tego pasma górskiego wskazuje, że czarny. Umieszczona przy wapiennikach tablica informacyjna pokazuje szlak niebieski. W rzeczywistości jest... jeszcze inaczej.

Wapienna (507 m n.p.m.) jest jednym z najdalej na zachód wysuniętych miejsc dawnej eksploatacji górniczej w Górach Kaczawskich. Znajduje się pomiędzy wsiami Strzyżowiec i Jeżów Sudecki. Pozostałością dawnego górnictwa odkrywkowego są zrujnowane piece wapienne. Służyły one do wypalania wapieni pozyskiwanych w kamieniołomie, znajdującym się na północ od wierzchołka góry. Pierwszy z pieców powstał w latach 1779-1780, drugi wzniesiono w 1843 r. Najpierw piece opalane były drewnem. Później przystosowano je tak, by do wypalania można było stosować węgiel kamienny. Piece znajdują się na skraju lasu, porastającego górne i szczytowe partie Wapiennej.

Wytwarzane tutaj wapno palone to surowiec o różnorakim zastosowaniu. Używano go w przemyśle szklarskim, w metalurgii, a także do produkcji zaprawy murarskiej. Dzięki staraniom gminy Jeżów Sudecki i przy współfinansowaniu ze środków Unii Europejskiej przy wapiennikach ustawiona została jakiś czas temu tablica informacyjna ścieżki edukacyjnej, z fotografią pieców i poglądową mapką turystyczną najbliższej okolicy.

Z mapki wynika, jakoby obok wapienników i dalej przez teren wybieżysk wapiennych prowadził międzynarodowy szlak turystyczny E-3, znakowany kolorem niebieskim. Taki sam przebieg znajdziemy m.in. na mapie Parku Krajobrazowego Doliny Bobru z 2007 r. Co innego pokazuje aktualna mapa Gór Kaczawskich, dostępna w sprzedaży w nieodległej Jeleniej Górze. Na niej można zobaczyć krótki szlak czarny od strony pobliskiej Płoszczynki, doprowadzający tylko do Wapienników. Obecnie przebieg szlaków jest jeszcze inny – szlak czarny prowadzi z sąsiedniej wsi Siedlęcin podnóżem góry Wapiennej i dochodzi do rozwidlenia, znajdującego się około stu metrów od wapienników.

Jak wyjaśnia prof. Jacek Potocki, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, zmiana przebiegu szlaków w tym rejonie Gór Kaczawskich uzasadniona była zmianami własnościowymi i nabyciem gruntów przez prywatnego właściciela. PTTK stara się w takich sytuacjach korygować przebieg szlaków w taki sposób, aby nie prowadziły one przez teren zagrodzony lub przez pole czy łąkę, na której dokonywany jest wypas bydła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?