Umacnianie się złotego

Czwartek na rynku walutowym upłynął pod znakiem umacniania się złotego w stosunku do głównych zagranicznych walut. To reakcja na doniesienia ze Wschodu - ustalenia wynegocjowane na szczycie w Mińsku - uważają analitycy.

Około godz. 16.30 za dolara płacono 3,67 zł, za euro 4,18 zł, za franka 3,95 zł.

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko uważa, że w czwartek zarówno złoty jak i polskie obligacje korzystały na poprawie nastrojów wokół regionu Europy Środkowo-Wschodniej za sprawą ustaleń wynegocjowanych na szczycie w Mińsku.

"Część inwestorów w dalszym ciągu pozostaje jednak sceptycznie nastawiona do potencjalnego respektowania zawieszenia broni przez separatystów od 15 lutego. Nie przeszkodziło to jednak w umocnieniu złotego (). Scenariusz ten był relatywnie spodziewany (umocnienie PLN po pozytywnych informacjach z Ukrainy), co potwierdza jedynie, iż kolejne sesje upłyną nam pod dalszym wpływem wydarzeń globalnych, gdzie z jednej strony rynek będzie obserwować na ile respektowane są założenia zawieszenia broni, a z drugiej koncentrować się na temacie Grecji" - poinformował.

Kamil Maliszewski z Domu Maklerskiego mBanku podkreślił, że od środowego wieczora, kiedy złoty zaczął umacniać się w nadziei na osiągnięcie kompromisu w Mińsku oraz Brukseli, zyskał już ponad 4 grosze w stosunku do euro, franka oraz dolara.

"Pomimo tego, że kwestia programu pomocowego dla Grecji pozostaje ciągle otwarta, a zawieszenie broni na Ukrainie trudno uznać za przełom, to inwestorzy ciągle mają nadzieję na konstruktywne rozwiązania tych problemów i ich nastroje ulegają ciągłej poprawie. Najbardziej znaczące umocnienie złotówka zanotowała w stosunku do dolara, który tracił po słabych danych o sprzedaży detalicznej oraz większej od oczekiwań liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Solidne spadki widzieliśmy także na parze frank szwajcarski-złoty, która znalazła się pod presją ze względu na bardzo dobre nastroje na światowych rynkach, które spowodowały znaczące osłabienie franka szwajcarskiego" - napisał w komentarzu walutowym.

Zdaniem Anny Wrzesińskiej z Noble Securities, osłabienie złotego w ostatnich dniach było przejściowe. "Na dniach złoty może dalej zyskiwać do poziomu 4,1450 zł za euro" - powiedziała.

Przywódcy Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji uzgodnili w Mińsku porozumienie w sprawie Ukrainy. 15 lutego o godz. 0:00 ma nastąpić nastąpi zawieszenie broni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.