Ultimatum Trumpa dla Iranu podbija ceny. Pod koniec lutego zapłacimy więcej za paliwa

1747902634 trump 1822121 1280

fot: pixabay.com

Donald Trump, prezydent USA

fot: pixabay.com

Pod koniec lutego kierowcy powinni przygotować się na dalsze podwyżki cen paliw - prognozuje e-petrol.pl. W ocenie analityków rynek jest obecnie “zakładnikiem“ odliczania do wygaśnięcia amerykańskiego ultimatum wobec Iranu.

Według portalu, przy założeniu braku podażowego szoku na rynku ropy na początku przyszłego tygodnia, ceny benzyny 95 mają mieścić się w przedziale 5,63-5,76 zł za litr, oleju napędowego 5,94-6,06 zł za litr, a autogazu 2,73-2,80 zł za litr.

Analitycy w piątkowej informacji zwrócili uwagę, że już w mijającym tygodniu na stacje wróciły podwyżki. Benzyna bezołowiowa 95 zdrożała średnio o 5 groszy i kosztuje 5,67 zł/l. O 3 grosze podrożał diesel, którego średnia cena wynosi obecnie 5,96 zł/l. O 5 groszy więcej płacą także kierowcy tankujący autogaz - 2,74 zł/l, co oznacza najwyższy poziom od lipca ubiegłego roku.

Nad rynkiem paliw zbierają się poważne czynniki ryzyka - wskazali eksperci. Stany Zjednoczone wzmacniają swoją obecność militarną na Bliskim Wschodzie, sygnalizując gotowość do ataku na Iran. Ewentualna eskalacja i blokada cieśniny Ormuz - strategicznego szlaku, którym transportowana jest około jedna piąta światowej ropy - oznaczałaby silny szok podażowy. Wskazali, że skala potencjalnych konsekwencji jest dziś trudna do oszacowania; porównuje się je do kryzysu naftowego z lat 70., wywołanego embargiem krajów arabskich po wojnie Jom Kipur.

Rynek pozostaje w stanie zawieszenia, analizując zarówno ultimatum nuklearne wystosowane przez administrację Donalda Trumpa wobec Teheranu, jak i realne ruchy wojskowe w regionie, w tym wzmocnienie obecności amerykańskich grup lotniskowców. Inwestorzy liczą się z możliwością gwałtownego umocnienia dolara i skoku cen ropy w przypadku jakiejkolwiek eskalacji. Dodatkowym źródłem napięć są zapowiedzi wspólnych manewrów morskich Iranu z Rosją oraz testów rakietowych - przekazali analitycy.

Na sytuację nakładają się także problemy logistyczne w Europie Środkowej. Awaria rurociągu “Przyjaźń“, którą strona ukraińska wiąże z rosyjskim atakiem, zmusiła węgierską grupę MOL do reorganizacji dostaw. Rafinerie na Węgrzech i Słowacji, należące do ostatnich w UE korzystających z rosyjskiej ropy, muszą zabezpieczać surowiec m.in. z Arabii Saudyjskiej, Norwegii, Kazachstanu czy Libii.

Analitycy podsumowali, że potencjał do silnego wybicia cen w górę pozostaje ściśle uzależniony od tego, czy napięcia dyplomatyczne przerodzą się w realny konflikt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).