Ulgi podatkowe dla przyszłych emerytów jeszcze nie teraz

fot: Maciej Dorosiński

Pod projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej "Razem" zebrał ponad 130 tys. podpisów. Ma on zachęcić jak największą liczbę Polaków do dodatkowego oszczędzania na emeryturę w III filarze

fot: Maciej Dorosiński

Specjalna podkomisja, która zajmuje się obywatelskim projektem ustawy o ulgach w PIT dla osób oszczędzających na emeryturę, powróci do pracy nad dokumentem nie szybciej niż za około pół roku - poinformował w środę (28 marca) szef podkomisji Janusz Cichoń (PO).

Cichoń wyjaśnił, że podkomisja musi się zapoznać z opiniami prawnymi dotyczącymi możliwości złożenia daleko idących poprawek do projektu oraz analizą funkcjonowania Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego i ulg z nimi związanych, które zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2012 r.

Pod projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej "Razem" zebrał ponad 130 tys. podpisów. Ma on zachęcić jak największą liczbę Polaków do dodatkowego oszczędzania na emeryturę w III filarze.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się w Sejmie w połowie lutego (projekt miał też pierwsze czytanie w poprzedniej kadencji, ale Sejm nie zakończył prac i trzeba je było zacząć od nowa). Przewiduje on m.in. odliczenie od dochodu w każdym roku kwoty nieprzekraczającej 12 tys. zł, jeśli środki te zostaną przeznaczone na własne dobrowolne zabezpieczenie emerytalne podatnika.

Pełnomocnik Komitetu "Razem" Adam Sankowski złożył jednak poprawki m.in. obniżające dopuszczalną wysokość odliczenia do 4 tys. zł.

Podczas środowego posiedzenia podkomisji legislatorzy sejmowi zwrócili uwagę, że co prawda komitet obywatelski ma prawo do składania poprawek, jednak poprawki przygotowane przez Sankowskiego ewidentnie wykraczają poza obywatelską inicjatywę ustawodawczą. Według sejmowego Biura Legislacyjnego w tej sprawie potrzebne są opinie konstytucjonalistów i Biura Analiz Sejmowych.

Sankowski powiedział, że rozumie, iż potrzebne są dodatkowe analizy i ekspertyzy; zadeklarował gotowość do udziału w dalszych pracach i przygotowanie odpowiednich poprawek - jeśli będą konieczne - które np. mogliby przejąć posłowie.

- Nasz projekt ewoluował w bardzo dobrym kierunku i odpowiada rzeczywistości - zapewnił.

- Propozycje zmian mogą wymagać odrębnych inicjatyw legislacyjnych, tym bardziej ekspertyza legislatorów wydaje się konieczna - powiedział Cichoń.

- Niemniej musimy też odczekać do momentu, kiedy będziemy mieli obraz sytuacji, jeśli chodzi o funkcjonowanie systemu, który został zmieniony 1 stycznia 2012 r. - dodał przewodniczący.

Zdaniem Sankowskiego program Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE) nie działa, są też obawy, czy spełni swoją rolę projekt Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE).

Sankowski ocenia, że obecny sposób liczenia ulgi na IKZE uprzywilejowuje ok. 3 proc. najlepiej zarabiających Polaków, bowiem tylko oni mogą odpisać maksymalną kwotę ok. 4 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.