Ulga podatkowa może zachęcać do termomodernizacji

1518455509 piotr wozniak arc

fot: MPiT

- Bez programu osłonowego nie jesteśmy w stanie rozwiązać kwestii zanieczyszczeń powietrza - ocenia Piotr Woźny

fot: MPiT

Jestem zwolennikiem rozszerzenia sieci dystrybucji Programu Czyste Powietrze - zadeklarował we wtorek, 19 marca, pełnomocnik tego rządowego przedsięwzięcia Piotr Woźny. Jak ocenił, najpierw należałoby sprawdzić koncepcję rozszerzenia w powiatach, a potem budować sieć także w gminach.

Na początku marca br. Ministerstwo Środowiska podało, że do końca lutego w całym kraju do wojewódzkie fundusze ochrony środowiska podpisały z beneficjentami ponad 1 tys. umów na 35 tys. wniosków złożonych od uruchomienia programu we wrześniu ub. roku. W jego ramach można uzyskać dotacje, pożyczki na termomodernizację domów jednorodzinnych czy wymianę pieców grzewczych na bardziej ekologiczne.

Obecnie obsługę wnioskodawców programu zapewniają Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W ostatnich tygodniach Polski Alarm Smogowy i organizacje samorządowe informowały o wolnym tempie realizacji wniosków. Pojawiły się m.in. postulaty, aby pod tym kątem utworzyć ekspozytury WFOŚiGW w niektórych powiatach.

- Jestem orędownikiem tej koncepcji - zadeklarował we wtorek, pytany o sprawę przez PAP pełnomocnik rządowego programu Czyste Powietrze, wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr Woźny.

- Powiat jest szczeblem pośrednim między województwem, a gminą. Myślę, że dobrze byłoby przetestować rozszerzenie sieci dystrybucji najpierw w powiatach, a potem możliwie najszybciej schodzić z tą siecią dystrybucji do gmin. To jak najbardziej wskazane działanie. Jestem zwolennikiem, żeby jak najbardziej rozszerzać sieć dystrybucji i myślę, że powiaty to dobre miejsce, żeby w nich zacząć, a potem schodzić w dół - powiedział Woźny.

Pełnomocnik programu uczestniczył we wtorek w zorganizowanej w Będzinie przez Zagłębiowski Alarm Smogowy IV Konferencji: "Zagłębiowski Okrągły Stół dla Czystego Powietrza". Akcentował tam m.in., że skuteczna walka ze smogiem polega na równoległej realizacji wielu działań.

- 2018 r. to moment, od którego realizowane są trzy filary walki ze smogiem: normy jakościowe dla paliw stałych, normy emisyjne dla kotłów () i programy finansowe wspierające walkę ze smogiem. W tym obszarze trzeba wspomnieć o Programie Czyste Powietrze, który jest realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, we współpracy z szesnastoma wojewódzkimi funduszami i uldze podatkowej, obowiązującej od 1 stycznia br., dotyczącej inwestycji w termomodernizacje i domowe odnawialne źródła energii - mówił Woźny.

W rozmowie z PAP przypomniał, że ulga umożliwia każdemu płatnikowi podatku dochodowego od osób fizycznych odliczenie do 53 tys. zł sobie od podstawy opodatkowania, w razie zakupu niskoemisyjnych źródeł ciepła czy wykonania termomodernizacji.

- Myślę, że w tym pierwszym roku ulga podatkowa będzie łatwiejszym, prostszym mechanizmem środków publicznych do ludzi - zdiagnozował pełnomocnik.

- Myślę, że uzyski z funkcjonowania tej ulgi podatkowej w pierwszym roku będą wyższe, niż w ramach dotacji Czystego Powietrza. Mam nadzieję, że w którymś momencie te dwie nogi: dotacyjna i ulga podatkowa zrównoważą się, jeżeli chodzi o intensywność trafiania środków publicznych do ludzi - dodał wiceminister przedsiębiorczości i technologii.

W rozmowie z dziennikarzami ocenił ponadto, że wszystkie trzy filary walki ze smogiem - czyli paliwa, piece i programy finansowe - trzeba "bardzo uważnie obserwować: czy wszystkie założenia i zamierzenia, które sobie stawialiśmy, są realizowane i czy nie trzeba modyfikować, zmieniać i ulepszać tych programów".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.